Po walce z chorobą nowotworową zmarł były reprezentant Łotwy, Andrejs Prohorenkovs. Uczestnik Euro 2004 miał 48 lat.
W styczniu rodzina Prohorenkovsa poinformowała, że zmaga się on ze złośliwym nowotworem i uruchomiła zbiórkę na leczenie w Niemczech. Było to podyktowane pogarszającym się z każdym dniem stanem zdrowia byłego piłkarza a także faktem, że na terapię z łotewskiego funduszu trzeba było czekać bardzo długo. Przy wsparciu społeczeństwa, środowiska piłkarskiego a nawet ze strony Maccabi Tel Awiw (były klub Prohorenkovsa) udało uzbierać się wymagane wstępnie 60 tysięcy euro.
Od końca stycznia Prohorenkovs przebywał w niemieckiej klinice gdzie otrzymywał chemioterapię i immunoterapię. Pod koniec marca lekarze mieli ocenić efekty leczenia i podjąć decyzję o jego kontynuacji na Łotwie. Nie podano do publicznej informacji co zadecydowali medycy z Universitätsklinikum Carl Gustav Carus w Dreźnie.
Niestety, dziś łotewska federacja piłkarska poinformowała, że 48-latek przegrał walkę z chorobą i zmarł.
fot. LFF







