Pomimo wielu stoczonych pojedynków na boisku, w tym w trakcie Euro 2004, najważniejszy mecz Andrejsa Prohorenkovsa rozgrywa się już po zakończeniu kariery. Były reprezentant Łotwy walczy z chorobą nowotworową.
Pod koniec 2024 roku u Prohorenkovsa zdiagnozowano nowotwór złośliwy. Na Łotwie musiałby czekać na leczenie z funduszu, a w międzyczasie stan zdrowia 47-latka zaczął pogarszać się z każdym dniem. Rodzina postanowiła działać i zabrać byłego piłkarza a obecnie trenera młodzieży do Niemiec. Leczenie Łotysza na obecnym etapie w Universitätsklinikum Carl Gustav wymaga pokrycia kosztów w wysokości 60 tysięcy euro.
Rodzina naturalnie nie ma takich pieniędzy, żona Andrejsa, Nikola, za pośrednictwem portalu ziedot.lv założyła zbiórkę pieniędzy na której na ten moment zgromadzono niecałe 4 tysiące euro. Wiadomości o ciężkim stanie zdrowia Prohorenkovsa zaczynają już rozprzestrzeniać się wśród łotewskiej społeczności piłkarskiej.
Andrejs Prohorenkovs, uczestnik Euro 2004, w reprezentacji Łotwy zagrał 32 razy i strzelił 4 gole. W trakcie bogatej kariery piłkarskiej grał w Polsce, w barwach Hutnika Warszawa, Czuwaju Przemyśl, Ceramiki Opoczno, Odry Opole i Górnika Zabrze.
Nieco więcej na temat Prohorenkovsa przeczytasz tutaj: LINK.
W 2023 roku z chorobą nowotworową przegrał Gints Freimanis. Pieniądze na jego leczenie także były zbierane za pośrednictwem serwisu ziedot.lv a cała sprawa bardzo mocno poruszyła łotewskie środowisko.
fot. LETA







