Andrejs Rubins obchodzi dziś swoje 41. urodziny, ale ciężko tutaj mówić o radosnym nastroju. Były lewy pomocnik zmaga się z problemami zdrowotno-finansowymi. Cała sprawa wyszła na jaw dzięki współzałożycielowi klubu FS Metta. Ģirts Mihelsons na Twitterze pokrótce opisał sytuację Rubinsa.
117 występów i 10 goli dla reprezentacji Łotwy, gra dla takich klubów jak Skonto Ryga, Crystal Palace, czy Spartak Moskwa. Obecnie trener 1. ligowej Audy Ķekava. Niestety życie nie rozpieszcza Rubinsa, który zmuszony był przejść operację biodra. Nie mógł pozwolić sobie na nią sam, jej koszt sfinalizowało kilka klubów Virslīgi oraz przyjaciele byłego piłkarza. Na chwilę obecną Andrejs Rubins pozostaje bez środków do życia, oraz niezdolny do pracy przynajmniej do końca stycznia 2020. Chętni mogą wesprzeć byłego reprezentanta Łotwy, bowiem Mihelsons udostępnił numer konta bankowego Rubinsa.
Andrejsowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia i powodzenia w walce z przeciwnościami losu!
Andrejs Rubīns šodien svin dzimšanas dienu. Sadzīve pēc spīdošas karjeras @kajbumba izlasē ir izvērtusies sūra. Vairāki @FutbolaVirsliga klubi un citi draugi sedza gūžas operāciju. Šobrīd mūsu Andrejs ir bez ikdienas iztikas līdzekļiem 🙁
Varam iepriecināt – LV84UNLA0055000562933 https://t.co/CTOvFczDJf— Ģirts Mihelsons (@girtsmihelsons) November 26, 2019
fot. Mike Hewitt/Getty Images Europe







