Afera alkoholowa w reprezentacji Łotwy

Dziennikarz łotewskiego serwisu Sportacentrs, Edmunds Novickis, opisał wczoraj kulisy sytuacji, która może stać się największą aferą w łotewskiej kadrze od kilku lat. Dwaj reprezentanci Łotwy – Pāvels Šteinbors i Artūrs Zjuzins mieli na ostatnim zgrupowaniu narodowej kadry przesadzić z alkoholem.

Alkohol pod każdą szerokością geograficzną działa na ludzi tak samo. W profesjonalnym sporcie jego nadużywanie nie jest mile widziane, zwłaszcza gdy jest się reprezentantem kraju. Zapewne w większości państw można znaleźć piłkarską aferę z procentami w tle, w końcu przerabialiśmy to także i w Polsce. Tym razem padło na dobrze znanego u nas Pāvelsa Šteinborsa i jego kolegę Artūrsa Zjuzinsa. Obydwaj są obecnie piłkarzami RFS-u Ryga, a ich obecna sytuacja w klubie zdradza, że faktycznie coś się wydarzyło.

Nie wrócili

Według informacji Sportacentrs obydwaj panowie zabalowali po meczu eliminacji do Mistrzostw Europy przeciwko Walii. Powodów do radości nie było ponieważ Łotysze przegrali 0-1, ale Šteinbors i Zjuzins postawili na nocną zabawę. Ta potoczyła się na tyle intensywnie, że obydwaj zawodnicy nie wrócili porannym czarterem następnego dnia z resztą kadry i sztabu, oraz kibicami. To wszystko działo się w nocy z 28. na 29. marca.

W zaistniałej sytuacji RFS nie miał po co zgłaszać obydwu swoich zawodników do kadry meczowej na starcie z FS Jelgavą, które odbywało się 1. kwietnia. Viktors Morozs, trener RFS-u, na pomeczowej konferencji ironizował całe zajście: „bardzo duże obciążenie, wielkie zmęczenie, brak świeżości obu piłkarzy na zgrupowaniu kadry narodowej. Nie wiem ile czasu zajmie dojście do siebie po tym” – żartował.

Konsekwencje

Choć na razie łotewska federacja nie wydała żadnych wyroków, a serwisowi Sportacentrs odmówiła szerszego komentarza zasłaniając się wewnętrznym śledztwem, Šteinbors odczuł już skutki całego zajścia. Były bramkarz m.in. Arki Gdynia czy Jagiellonii Białystok stracił miejsce w wyjściowej jedenastce i jego rolę numeru 1 przejął Jevgēņijs Ņerugals. Nieco upiekło się Zjuzinsowi, który po pauzie w spotkaniu z Jelgavą, w następnym meczu z FK Liepāją wszedł jako rezerwowy. To tyle o klubie. Według informacji Novickisa federacja nie zamierza zostawić całego zajścia bez echa i trener reprezentacji Łotwy ogłosi konkretne decyzje tuż przed następnymi powołaniami do narodowej kadry w czerwcu.

Zero tolerancji

Na tym etapie, biorąc pod uwagę wiek obydwu piłkarzy (Šteinbors 37 lat, Zjuzins 32), można przypuszczać, że był to ich ostatni mecz dla Łotwy. Smaczku całej sytuacji dodaje to, że jak mogliście kiedyś przeczytać na Bałtyckim futbolu, trener łotewskiej kadry Dainis Kazakevičs jest zadeklarowanym abstynentem. Kiedyś gdy pełnił jeszcze rolę trenera reprezentacji U21 za spożywanie alkoholu wyrzucił ze zgrupowania byłego piłkarza Piasta Gliwice, Artūrsa Karašausksa. Chyba mało kto ma wątpliwości, że i w tym wypadku trener mógłby odejść od swoich zasad.

Pāvels Šteinbors jak dotąd rozegrał 30 spotkań w narodowych barwach, Zjuzins 60.

Fot. LFF

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie