Aivis Kalniņš: „Słyszałem o Polsce wiele dobrego”

16. maja 2021 Aivis Kalniņš oficjalnie dołączył do zespołu „Bałtyckiego futbolu”. Łotysz będzie odpowiedzialny za tworzenie materiałów w swoim ojczystym języku, a w poniższej rozmowie możecie poznać nieco bliżej nowego członka redakcji!

Rafał Kobza: Sam się do mnie zgłosiłeś chcąc tworzyć materiały w języku łotewskim. Jaka była Twoja motywacja do współpracy z zagraniczną stroną, która pisze o łotewskiej piłce nożnej?

Aivis Kalniņš: Jako dziennikarz większą część swojego życia pisałem dla zagranicznych portali. Czytałem materiały, słyszałem dobre opinie o tym co robisz, aby promować amatorski futbol na Łotwie. Jako osoba na co dzień pracująca w amatorskim klubie zawsze opowiadałem się za popularyzacją „mniejszej” piłki nożnej w kraju i mogę powiedzieć, że współpraca z Bałtyckim Futbolem byłaby na pewno świetnym pierwszym krokiem do osiągnięcia celów i horyzontów, w których chcę zobaczyć łotewską amatorską piłkę nożną.

Opowiedz czym dokładnie będziesz się zajmować? Na czym będzie się koncentrować Twoja praca?

Moja praca będzie się skupiać na wywiadach i recenzjach meczów na każdym szczeblu łotewskiej piłki nożnej. Zaczynając od Virslīgi, kończąc na najniższych ligach. Moim celem jest maksymalna popularyzacja, pokazanie, kim są ludzie, którzy tworzą nasz futbol. Dużym klubom i organizacjom łatwiej jest opowiedzieć o sobie, ale tutaj chcę dać możliwość zaprezentowania się również innym, bo piłka nożna składa się z naszej ogromnej rodziny na wszystkich poziomach, nie zaczyna się i nie kończy się na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Myślę, że amatorskie ligi na Łotwie to ważny temat dla nas obojga. W Internecie zwykle nie ma o nich zbyt wiele informacji, a jedynie na fanpage’ach klubów. Czy „Bałtycki futbol” ma teraz większe szanse to zmienić? 

Zdecydowanie! I może to zrobić nie tylko „Bałtycki futbol”, ​​ale i każdy kto jest w jakikolwiek sposób zaangażowany w ten sport. Musisz mieć tylko chęć działania, rozmowy i pokazywania. To też będzie moim wielkim celem – reprezentować amatorską piłkę i naszą stronę, aby ludzie przychodzili do nas po informacje i być może zachęciłoby to innych do działania w większym stopniu!

Wspomniałeś, że pisałeś także dla innych zagranicznych stron. Jaka jest Twoja dziennikarska historia?

To może dość dziwne, ale na Łotwie jestem znany głównie jako człowiek hokeja, dziennikarz z nim związany. Pracuję w tej dziedzinie od ponad 9 lat.

Opowiedz również coś o sobie. Skąd pochodzisz, czym się interesujesz, co robisz w czasie wolnym?

Urodziłem się i wychowałem w Limbaži – mieście, w którym kocha się sport. Od najmłodszych lat w rodzinie śledziliśmy różne wydarzenia sportowe, więc zdobyłem w sobie gen fana sportu. Kiedy byłem młodszy, hokej zajmował 99% mojego życia. W ostatnich dwóch latach to jednak futbol zdominował moje życie, a to wszystko dzięki drużynie FK Limbaži, pełniłem tam wiele różnych funkcji. Wolny czas spędzam na kanapie oglądając piłkę nożną, hokej lub cokolwiek innego. Właściwie mogę powiedzieć, że moja praca to moje hobby i mogę być dumny, że robię to co kocham, nie musząc myśleć o niczym innym.

Na koniec zapytam o Polskę. Byłeś tam kiedyś? Co wiesz o tym kraju?

Nie, nigdy nie byłem w Polsce, ale słyszałam wiele pozytywnych opinii i mam wielką nadzieję, że pewnego dnia będę mógł pojechać. Prawdę mówiąc o kraju wiem bardzo mało, tyle co ktoś mi kiedyś powiedział. Znam kilka nieistotnych faktów i oczywiście wiem, że Robert Lewandowski jest najlepszym polskim piłkarzem.

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie