Budżety litewskich klubów

1. marca oficjalnie wystartował sezon 2024 litewskiej A Lygi. Podobnie jak przed rokiem w rozgrywkach bierze udział 10 drużyn. W takim składzie liga gra zresztą od 2021 co pokazuje, że Litwinom udało się wreszcie uzyskać stabilność.

Litewska telewizja przeanalizowała wszystkich z 10 uczestników, i co więcej, opublikowała budżety jakimi dysponują kluby. Jest to o tyle cenna wiedza ponieważ na Litwie jedynie Żalgiris Wilno podawał do wiadomości publicznej detale związane z finansami klubu. W pozostałych przypadkach szacunki opierały się na przypuszczeniach lub nieoficjalnych kwotach podawanych pocztą pantoflową. Poniżej ranking klubów litewskiej A Lygi według budżetów.

1. Żalgiris Wilno – 3,36 miliona euro

Powyższa kwota to najbardziej pesymistyczny scenariusz zakładany w Wilnie. Jeżeli Żalgirisowi udałoby się odnieść sukces w Europie i awansować do fazy grupowej Ligi Konferencji to mowa byłaby wówczas aż o 7 milionach euro. W zeszłym roku klub zarobił 4 miliony i pod względem finansowym jest zdecydowanie najlepszy w kraju.

2. Żalgiris Kowno – 2,5 miliona euro

To oficjalna kwota podana na konferencji prasowej przez prezesa klubu, Mantasa Kalnietisa. To dość duży wzrost podyktowany rozczarowującym sezonem 2023, i w Kownie są gotowi wyłożyć większe środki aby to zmienić. Podobnie jak w przypadku wileńskiego Żalgirisu kwota może jeszcze ulec zmianie. Wszystko będzie zależne od tego czy UEFA dopuści TransINVEST do europejskich pucharów. Jeżeli nie to w jego miejsce wskoczy Żalgiris Kowno, a wówczas budżet powinien być jeszcze większy.

3. FK Poniewież – 2 miliony euro

Mistrzowie Litwy pod względem finansów plasują się na najniższym stopniu podium, choć klub jest w stanie zaoferować swoim piłkarzom po kilka tysięcy euro miesięcznego wynagrodzenia. Także i w tym wypadku budżet zależny jest od postawy drużyny w europejskich pucharach, a będzie rosnąć jeśli Litwini wyeliminują pierwszą przeszkodę w el. do Ligi Mistrzów. Miłym wpływem jest także warty 200 tysięcy euro transfer młodego Matijasa Remeikisa do Botewu Płowdiw, który miał miejsce kilka dni temu.

4. FA Szawle – 1,5 miliona euro

Na północy Litwy udowodnili, że nie trzeba kolosalnych nakładów aby osiagnąć sukces, a co więcej, można zrobić to przy użyciu w większości krajowych zawodników. W tym sezonie żółto-czarne barwy reprezentują zaledwie 2 obcokrajowcy: Ukrainiec i Łotysz, a w klubie nie zamierzają rezygnować ze strategii gry w głównej mierze Litwinami. Kwota 1,5 miliona euro uwzględnia zarówno potrzeby I drużyny jak i zespołu rezerw.

5. Hegelmann FC – 1 milion euro

Należący do firmy transportowej klub jest ostatnim na tej liście podmiotem, którego budżet wynosi przynajmniej milion euro. Jest to jednak kwota mniejsza niż przed rokiem, a wszystko to przez słabe wyniki klubu. Na arenie międzynarodowej Hegelmann zebrał baty od macedońskiego Shkupi i bardzo szybko pożegnał się z eliminacjami do Ligi Konferencji, z kolei w A Lydze zajął 5. miejsce i nie awansował ponownie do rozgrywek kontynentalnych. Mimo wszystko taka kwota pozwoliła na dokonanie kilku ciekawych wzmocnień składu.

6. Sūduva Mariampol – 700 tysięcy euro

Jeszcze kilka lat temu Suwalszczanie mieli jeden z najwyższych budżetów na Litwie, ale tamte czasy to już przeszłość. Największe cięcia miały miejsce w sezonie 2023, skład trzykrotnego mistrza kraju bazował na lokalnych, młodych zawodnikach. Było wiele niewiadomych odnośnie potencjalnej dyspozycji Sūduvy, niektórzy wieszczyli jej nawet spadek, ale skończyło się na 7. miejscu. W tym roku ambicje są ponoć większe.

7. Dainava Olita – 600 tysięcy euro

Teoretycznie nie musi być to kwota ostateczna ponieważ klub nie ma jeszcze 100%-owej pewności co do dotacji od miasta. Według rozmów zaoferowało ono lepsze warunki niż w zeszłym sezonie i Dainava miałaby dzięki temu powalczyć o lepszą lokatę niż 8. miejsce zajęte w ostatnim sezonie. Kierownictwo zakłada, że budżet nie będzie niższy niż 600 tysięcy euro. Skład drużyny nie jest jeszcze zamknięty.

8. FK TransINVEST – 500 tysięcy euro

Pół miliona to kwota podana przez kierownictwo klubu ale niemalże na pewno będzie ona wyższa, i to nawet nie zależy od tego czy UEFA dopuści zespół do rywalizacji w Europie (decyzję poznamy w maju). Według informacji LRT, same tylko władze okręgu wileńskiego poinformowały, że zamierzają wesprzeć drużynę kwotą 400 tysięcy euro rocznie, na dodatkowe środki będzie można prawdopodobnie liczyć także od pozostałych sponsorów.

9. Banga Gorżdy – 450 tysięcy euro

W zeszłym roku Banga dość niespodziewanie zajęła 6. miejsce w tabeli, jednakże o powtórkę w tym roku będzie bardzo ciężko. Udało się utrzymać trzon zespołu ale nie poczyniono znaczących wzmocnień. Ponowny atak na 6. lokatę przy jednym z najniższych budżetów w lidze może tym razem okazać się niemożliwy.

10. Dżiugas Telsze – 400 tysięcy euro

Najniższy budżet w lidze, dość istotnym czynnikiem jest fakt, że Dżiugas w zeszłym roku spłacał zadłużenie. Na Żmudzi próbują więc działać na miarę swoich skromnych możliwości a głównym zadaniem pozostaje oczywiście wywalczenie utrzymania. W zeszłym roku udało się to w ostatniej kolejce, a następnie po wygranych barażach. Warto dodać, że Dżiugasa sponsoruje Orlen Lietuva.

źródło: LRT
obrazek wyróżniający: alyga.lt

5 1 głos
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie