Do zobaczenia lub żegnajcie

Ziścił się najgorszy scenariusz zakładający upadek FK Jelgavy. Zostały wspomnienia i akademia młodzieżowa, natomiast piłka seniorska przestała właśnie istnieć.

W zeszłym tygodniu łotewska federacja odrzuciła wniosek FK Jelgavy na Virslīgę. Jak poinformował serwis Sportacentrs klub nie przystąpił nawet do procesu apelacyjnego gdyż nie udało się sprzedać Jelgavy nowemu inwestorowi. To oznacza dłuższy rozbrat z najwyższą krajową ligą, w której drużyna grała przez ostatnie 11 lat. Ciężko tak naprawdę przewidzieć czy FK Jelgava wróci na piłkarską mapę Łotwy, ale nawet jeśli się to uda, zajmie to minimum kilka lat.

Miasto nie zostanie bez piłki. Grająca pod wspólnym szyldem z drużyną, która nazywa się „Albatroz”, FS Jelgava (akademia klubu) wywalczyła awans na zaplecze Virslīgi. Licencję dostała, więc mieszkańcom Jełgawy futbolu nie będzie brakować, ale będzie to już zupełnie co innego. Póki co łotewscy fani żegnają FK Jelgavę dziękując za lata wspomnień i wszystkie osiągnięcia. Na dłuższy czas tylko to im zostanie.

 

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie