W premierowym odcinku serii „Dookoła świata” udamy się na Węgry. W tym cyklu artykułów przedstawiać będę litewskie i łotewskie ślady w różnych krajach na świecie, a także ślady z danego kraju na Litwie i Łotwie. Na końcu każdego tekstu, o ile będzie to możliwe, znajdziecie także link do strony na facebooku, która zajmuje się futbolem z danego miejsca.
Grali na Węgrzech:
Linas Pilibaitis (Litwa, Győri ETO, Mezőkövesd-Zsóry SE)

Pilibaitis przyszedł do Győru z FBK Kowno po zakończeniu sezonu 2008 za 115 tysięcy euro. Pomocnik był po fantastycznym okresie swojej kariery, jego bramka pozwoliła FBK wyeliminować z II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów słynne Glasgow Rangers, które wówczas wydało miliony funtów na wzmocnienia. W sumie na Węgrzech Pilibaitis spędził 5,5 roku w 2 klubach. 33-latek od 2008 do 2013 roku dla Győru zagrał 92 spotkania w węgierskiej ekstraklasie, zdobył 7 bramek i 5 asyst. W sezonie 13/14 był wypożyczony do Mezőkövesd-Zsóry SE, i tam w najwyższej lidze zagrał 11 razy zdobywając 1 bramkę i asystę. Do tego trzeba doliczyć 7 spotkań w barwach Győru II w 2. lidze i 2 asysty w nich. Dodatkowo w pucharze dla 2 klubów zagrał łącznie 22 mecze i zdobył 2 gole. Łączny bilans gry na Węgrzech: 103 mecze w najwyższej lidze kraju, 8 goli i 6 asyst, 7 spotkań w 2. lidze, 2 asysty i 22 mecze pucharowe plus 2 gole w nich. Dla samego Győru we wszystkich rozgrywkach (węgierskie i europejskie puchary) zagrał 120 razy, zdobył 10 goli i 6 asyst. Później występował także w ACS Sepsi Sfântu Gheorghe, który jest klubem mniejszości węgierskiej w Rumunii. W reprezentacji zagrał 29 razy.
Mindaugas Malinauskas (Litwa, Diósgyőri VTK, Debreceni VSC)

Na Węgry litewski bramkarz trafił z łotewskiego Ventspilsu i były to wszystkie 3 zagraniczne etapy kariery Malinauskasa. Pierwszym węgierskim klubem obecnego golkipera Nevėžisu Kėdainiai był Diósgyőri VTK. Wystąpił tam w 10 ligowych meczach sezonu 09/10, i po spadku drużyny do drugiej ligi, odszedł do ówczesnego mistrza kraju Debreceni VSC. W barwach ekipy z Debreczyna wystąpił w 14 meczach węgierskiej Ekstraklasy (Nemzeti Bajnokság) wpuszczając 21 goli (identyczny wynik jak w poprzednim klubie), zachowując 2 czyste konta. Dodatkowo w sezonie 10/11 zagrał 6 razy w barwach rezerw Debreczynu w rozgrywkach Nemzeti Bajnokság II. W kolejnym sezonie 11/12 grał już tylko w rezerwach, w drugiej lidze wystąpił w 5 meczach i w marcu 2012 roku odszedł do Szawli na Litwę. Do tego trzeba dorzucić 1 pucharowy występ w sezonie 11/12. Łączny bilans gier na Węgrzech to 3 sezony, 24 występy, 42 stracone bramki i 3 czyste konta w Ekstraklasie Węgier, 11 spotkań, 9 wpuszczonych goli i 7 czystych kont w 2. lidze oraz 1 pucharowy mecz i czyste konto w nim. W 2010 roku wygrał Superpuchar Węgier z Debreczynem. 35-latek 2 razy wystąpił w reprezentacji Litwy.
Vytautas Karvelis (Litwa, Videoton FC)
Na Węgry napastnik trafił w 1997 roku, w ramach wypożyczenia z Żalgirisu Wilno. Karvelis w barwach obecnego Vidi FC rozegrał wówczas 8 spotkań. W 2000. roku był piłkarzem KSZO Ostrowca Świętokrzyskiego, a w reprezentacji Litwy zagrał 7 spotkań.
Valdas Urbonas (Litwa, Videoton FC, Gázszer FC)

Obecny trener Żalgirisu Wilno trafił na Węgry Z Inkarasu Kowno w roku 1997, do tego samego Videotonu co Karvelis. Urbonas zabawił tam jednak dłużej, bo grał do 1998 roku. Łącznie w barwach Videotonu obrońca wystąpił 51 razy zdobywając 5 goli. Rok później przeniósł się do Gázszeru Agárd, dla którego zagrał 14 spotkań i zdobył 1 bramkę. W przerwie sezonu 99/00 klub z powodów finansowych rozwiązano i Urbonas wrócił na Litwę, do Ekranasu Poniewież. Łącznie w węgierskiej ekstraklasie Valdas Urbonas zagrał 65 razy i zdobył 6 bramek. Dla Litwy zagrał tyle co dla Gázszeru – 14 spotkań i również zdobył 1 bramkę.
Vitālijs Jagodinskis (Łotwa, Diósgyőri VTK)

Środkowy obrońca jest obecnie piłkarzem łotewskiego FK Ventspils, do którego trafił z rumuńskiej Politechniki Jassy. Z kolei przed grą w Rumunii, Jagodisnkis występował właśnie na Węgrzech w barwach Diósgyőri VTK. 27-latek w rozgrywkach węgierskiej Ekstraklasy zadebiutował 22. października 2016 roku w zremisowanym 4-4 spotkaniu z Újpestem. W swoim premierowym spotkaniu Łotysz zdobył bramkę, która okazała się jego jedynym trafieniem na Węgrzech. W sezonie 2016/2017 w Nemzeti Bajnokság zagrał 13 razy, zaś w Pucharze Węgier brał udział w 4 meczach. Po sezonie, w lipcu, odszedł z Diósgyőri i po kilku dniach podpisał kontrakt z Politechniką Jassy. W reprezentacji Łotwy Jagodinskis zagrał 28 razy, zaś łączny bilans jego węgierskiej przygody to 13 spotkań i 1 bramka w lidze, oraz 4 mecze pucharowe. Dla Łotwy zagrał 28 razy.
Robertas Žalys (Litwa, Zalaegerszegi TE FC)
Napastnik z Litwy do Węgier zawędrował na wypożyczenie z FBK Kowno (wówczas Banga Kowno). W latach 1990-1991 w barwach Zalaegerszegi wystąpił 14 razy zdobywając gola. Dalszą karierę kontynuował już na Litwie, zaś dla reprezentacji zagrał 8 razy zdobywając gola.
Artjoms Rudņevs (Łotwa, Zalaegerszegi TE FC)

Zanim świat usłyszał o Artjomsie Rudņevsie za sprawą świetnych występów w Europie w barwach Lecha, Łotysz rosyjskiego pochodzenia ogrywał się w barwach węgierskiego klubu Zalaegerszegi TE FC (ZTE). Karierę zaczynał w łotewskiej FC Daugava Daugavpils, a kontrakt z ZTE podpisał w lutym 2009. Sprawa obiła się o UEFA, gdyż Rudņevs miał wciąż ważną umowę z Daugavą. Europejska federacja rozwiązała łotewsko-węgierski konflikt i po 2 miesiącach, w maju 2009 Łotysz mógł zadebiutować w barwach nowego klubu. To co Łotysz przez 3 sezony wyczyniał w rozgrywkach Nemzeti Bajnokság musiało w końcu zwrócić uwagę jakiegoś mocniejszego klubu, a tym okazał się Lech. Napastnik z Daugavpils w 30 meczach ligowych zdobył 20 bramek! Do tego należy dorzucić 4 mecze w Pucharze i 3 gole zdobyte w nich. Artjoms w barwach ZTE grał w sezonach 08/09 (4 mecze, 2 gole, 1 asysta), 09/10 (25 meczów, 16 goli, 6 asyst) oraz 10/11 (1 mecz, 2 gole). Łączny bilans: 30 spotkań, 20 goli, 7 asyst. 28 spotkań rozpoczynał w pierwszym składzie, a w zaledwie dwóch wszedł z ławki! Później błyszczał już w Lechu Poznań, do którego odszedł w 2010 roku. Kolejne etapy kariery to już Niemcy, aż wreszcie w zeszłym roku piłkarski świat obiegła wieść o odwieszeniu przez Łotysza korków na kołek. Dla reprezentacji zagrał 38 meczów, strzelił 2 bramki.
Mihails Zemļinskis (Łotwa, Budapesti Vasutas SC)

Obrońca, który wystąpił na Euro 2004 na Węgry wyjechał w dość wczesnej fazie swojej kariery. Węgierski Vasutas SC był dopiero drugim klubem Zemļinskisa, który udał się tam ze Zvezdy Ventspils. Mihails występował tam w sezonie 1991-1992, ale zagrał tylko 6 spotkań dla swojego klubu i odszedł do Skonto. 49-latek dla Łotwy zagrał 105 razy i zdobył 12 bramek. Obecnie Zemļinskis zaangażowany jest w politykę.
Valērijs Šabala (Łotwa) występował kiedyś na wypożyczeniu z Club Brugge w słowackim DAC 1904 Dunajská Streda. Najlepszy strzelec polskiej 1. ligi (razem ze swoim klubowym kolegą z Podbeskidzia – Łukaszem Sierpiną) zagrał tam 13 razy i zdobył 1 gola. Choć DAC występuje w lidze słowackiej, jest to klub mniejszości węgierskiej w tym kraju.
Węgrzy na Litwie i Łotwie:
Csaba László (reprezentacja Litwy)

Nie zawodnik, lecz trener pojawił się nad Bałtykiem w celu rozwoju piłki nożnej. Przed objęciem litewskiej reprezentacji w 2012 roku, Węgier miał już na koncie pracę z reprezentacją, lecz w dużo bardziej egzotycznym wydaniu. W latach 2006-2008 był selekcjonerem Ugandy. Na Litwie pracował w okresie 2012-2013 i jak wiadomo większych sukcesów nie odniósł. Po wygaśnięciu umowy odszedł z Litwy zostawiając po sobie mało imponujący dorobek w postaci 2 zwycięstw (oba z Liechtensteinem), 4 remisów i 10 porażek.
Po więcej węgierskiej piłki odsyłam na fanpage Węgierski futbol.







