Reprezentacja Litwy we wrześniowych spotkaniach eliminacji do Mistrzostw Świata 2026 mierzyła się z przeciwnikami różnego kalibru. Najpierw Litwini podjęli u siebie Maltę a następnie zmierzyli się z Holandią.
Faktem stało się, że Litwa w tej kampanii ani razu nie wygrała z teoretycznie najsłabszym rywalem w grupie — z Maltą zanotowałą dwa remisy (0:0 i 1:1). Szczególnie obfity w dramaturgię był drugi, rozgrywany we wrześniu mecz. Obydwie ekipy dostały po czerwonej kartce, zaś obydwa gole padły w samej końcówce meczu. Najpierw w 83. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Alexander Satariano, zaś w 97. minucie po rzucie karnym wyrównał Gvidas Gineitis. Pomocnik Torino miał szczęście bo bramkarz Malty wyczuł jego zamiary i był bliski obrony strzału.

Po takim występie nikt nie spodziewał się, że Litwini okażą się niewygodnym rywalem dla Holendrów, którzy według wszelkich przewidywań mieli przyjechać do Kowna po łatwe 3 punkty i wrócić do domu. Do 33. minuty wiele na to wskazywało. Holendrzy przeważali a po golach Memphisa Depay’a (11′) oraz Quintena Timbera (33′) wydawało się, że zejdą do szatni z solidną zaliczką. Nic bardziej mylnego. Już w 36. minucie kontaktową bramkę zdobył Gvidas Gineitis a zaledwie 7 minut później, w 43, minucie Edvinas Girdvainis po strzale głową wyrównał. Stadion w Kownie wpadł w euforię, kibice nie dowierzali temu co działo się na boisku.

Losy meczu wyjaśniły się w 63. minucie. Dokładnie wtedy Depay strzelił swojego drugiego gola w tym meczu i zapewnił gościom 3 punkty. Miało być lekko, łatwo i przyjemnie ale Litwini pokazali zęby! Niestety zabrakło tego przy okazji meczu z Maltą, przeciwko której zabrakło skuteczności. Niemniej wartym odnotowania faktem pozostaje skład jakim Litwini podjęli Holendrów. Jak wyliczył Szymon Góralski z „Przeglądu Lig Bałtyckich” w ekipie Litwinów zabrakło 4-5 piłkarzy podstawowego składu.
Litwa 7 na 11 z pierwszego składu i postraszyli Holendrów.
Litwa – Holandia 2:3 (2:2)
Depay ⚽️ 11 min 0:1
Timber ⚽️ 33 min 0:2
Gineitis ⚽️ 36 min 1:2
Girdvainis ⚽️ 43 min 2:2
Depay ⚽️ 64 min 2:3— Szymon Góralski (@huralinho) September 7, 2025
Ciekawy motyw pojawił się na trybunach. Litewscy fani przygotowali baner skierowany do Holendrów. Napis w języku angielskim głosił: „Nigdy nie zapomnimy jak pokonaliście ZSRR w 1988 roku.”

Kolejne mecze eliminacyjne Litwa zagra w październiku. Najpierw 9.10 na wyjeździe z Holandią a 3 dni później na własnym boisku podejmą Polaków.
fot. Lietuvos futbolas







