Serbia minimalnie lepsza, na Albanię bez Ikaunieksa

Jedna bramka zadecydowała o losach meczu Łotwa – Serbia. Goście wykonali zadanie i przywieźli do domu 3 punkty aczkolwiek nie było to przekonujące i porywające zwycięstwo.

Jedynego gola w spotkaniu strzelił w 12. minucie Dušan Vlahović, który uderzeniem w dolny róg bramki pokonał Krišjānisa Zviedrisa. Serbowie mimo stworzenia sobie większej liczby sytuacji strzeleckich nie byli na tyle przekonujący aby wygrać ten mecz wyżej. Z kolei Łotysze nie zdołali zrobić użytku ze swoich mniej licznych szans. Najlepsze okazje miał Renārs Varslavāns. Chwilę przed stratą bramki znalazł się w niezłej sytuacji ale wydawało się, że mógł włożyć więcej sił w swoje uderzenie – tak na raty złapał je Đorđe Petrović. Z kolei w ostatnich chwilach spotkania Varslavāns trafił w słupek. Blisko było zatem aby mecz zakończył się podziałem punktów, zwłaszcza że Serbowie raczej nie mieli zamiaru specjalnie się przemęczać.

Najbliższe spotkanie eliminacyjne Łotysze rozegrają we wtorek 9. września z Albanią. Wiadomo już, że na ten wyjazd nie uda się jeden z kluczowych piłkarzy łotewskiej kadry, Jānis Ikaunieks. W dniu meczu z Serbią jego żona urodziła dwie córki (bliźniaczki) i wszyscy zgodnie uznali, że 30-latek jest teraz bardziej potrzebny przy swojej rodzinie niż na murawie.

fot. LFF

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie