Dżentelmeńska umowa

Roberts Savaļnieks może wciąż przewijać się w pamięci wąskiego grona polskich kibiców za sprawą nieudanego epizodu w Jagiellonii Białystok w 2014 roku. 28-latek w tym sezonie był jedną z wyróżniających się postaci RFS-u Ryga, całkiem dobrze prezentował się także w narodowych barwach.

Wczoraj piłkarską Łotwę dość niespodziewanie obiegła wiadomość, że Savaļnieks po zdobyciu mistrzostwa w barwach RFS-u Ryga odchodzi aby zagrać… w FK Liepāji, która rzutem na taśmę wywalczyła brązowe medale. Spowodowało to oczywiście dużą radość pośród miejscowych kibiców, którzy czekają na tytuł mistrzowski swojej drużyny od 2015 roku. W pozostałych regionach kraju zapanowała zaś konsternacja pomieszana z lekkim rozczarowaniem. Jeden z lepszych zawodników ligi zamiast spróbować jeszcze raz wyjechać do lepszej ligi robi tak naprawdę krok w tył?

Okazuje się, że sprawa ma jednak drugie dno. Piłkarz w rozmowie z Latvijas Radio 1 zdradził, że zawarł z prezesem FK Liepāji, Olegiem Hramovem, pewnego rodzaju umowę. Jeżeli w styczniu pojawi się dobra oferta z zagranicznego klubu, Savaļnieks będzie miał zielone światło na bezproblemowe odejście. W razie braku zainteresowania zawodnik po prostu zostanie w klubie. Pewnym w tej sytuacji jest jednak to, że 28-latek nie wróci już do RFS-u Ryga, którego barwy reprezentował przez ostatnie 5 lat.

W Lipawie z kolei nie pozostaną Dāvis Ikaunieks, Seydina Keita, Ingars Sarmis Stuglis, Milan Lazarević i Kaspars Ikstens.

fot. Sanita Ieva Sparāne

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie