Zmiana warty w litewskim związku piłki nożnej. Poprzedni prezes Tomas Danilėvičius zapowiedział już wcześniej, że nie będzie ubiegać się o reelekcję, a jego następcą został dotychczasowy sekretarz generalny, Edgaras Stankėvičius.
35-latek był jedynym kandydatem do tego stanowiska, a w głosowaniu delegatów uzyskał 57 głosów poparcia na 63 możliwe. Jego kadencja potrwa przynajmniej 4 lata. Stankėvičius jest magistrem Litewskiego Uniwersytetu Sportu i przez większość swojej kariery związany był z koszykówką – najpierw jako gracz, później piastował stanowiska kierownicze. W październiku 2018 wybrany został na sekretarza generalnego Litewskiego Związku Piłki Nożnej.
Głosowanie w którym wybrano Stankėvičiusa na nową funkcję odbyło się w miniony piątek. Niedługo potem główny zainteresowany wziął udział w konferencji prasowej, na której opowiadał mediom o swoich planach i zadaniach. Na razie nie wiadomo jeszcze kto przejmie funkcję sekretarza generalnego. Nowy prezes zdradził, że przekazał już Komitetowi Wykonawczemu pod rozwagę kilka swoich propozycji dotyczących obsady etatu, który zwolnił. Nowy prezes podkreślał także istotę niesienia pomocy klubom i akademiom piłkarskim, a także dialogu z organami i instytucjami państwowymi. Podkreślił także, że pod względem finansowym LFF jest stabilną organizacją.
Najważniejszą informacją jest jednak to, że Litwa będzie się ubiegać o organizację futsalowych mistrzostw Europy w 2026 roku. Byłaby to druga, wielka impreza na Litwie w krótkim czasie. W 2021 odbyły się tam Mistrzostwa Świata w futsalu. Dzięki temu wydarzeniu o organizację Euro 2026 ma starać się także Łotwa, która zobaczyła, że „da się” zorganizować taki turniej w państwach bałtyckich. Stankėvičius uważa jednak, że FIFA może przychylniejszym okiem spojrzeć na Litwę, ponieważ Łotysze dopiero co gościli u siebie finałową czwórkę futsalowej Ligi Mistrzów.
Fot. LFF







