Ēriks Punculs (FK Valmiera): „Każdy sezon to nowa, czysta kartka”

Dziś do gry wraca liga łotewska! Szymon Góralski postanowił sprawdzić, jak do jej startu przygotowywał się Ēriks Punculs oraz jego drużyna FK Valmiera.

Szymon Góralski: Jak trenowałeś od połowy marca do końca kwietnia?
Ēriks Punculs (FK Valmiera): Kiedy rząd wprowadził bardziej restrykcyjne reguły, zaczęliśmy trenować indywidualnie. Skłamałbym jeśli powiem, że podobał mi się ten okres. Był on trudny ze względów psychicznych i fizycznych. Dużo biegałem i wykonywałem ćwiczenia bez piłki i wiesz, że dla każdego piłkarza ciężko jest tak trenować. Potem zaczęliśmy trenować w grupach w ilości takiej, na jaką pozwolił łotewski rząd.

W sezonie 2018 byliście najgorszym zespołem w Virslidze. Jednak w następnym sezonie zajęliście 4 miejsce dające prawo gry w europejskich pucharach. Skąd taka zmiana w waszej grze?
Mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że w 2019 roku zespół był inny niż rok wcześniej. Do ekipy dołączyłem ja, trener Tamaz Pertia i inni nieźli piłkarze. Wszyscy sprawiliśmy, że zespół stał się silniejszy pod każdym względem. Zmieniła się cała drużyna, podejście do piłki nożnej i wymagania poza nią. Wszystko stało się lepsze i silniejsze. W tym roku zespół jest profesjonalny i to jest największa zmiana. To było jak nowy projekt, który odniósł sukces.

Jakim trenerem jest Tamaz Pertia? Czy zmienił Twoją grę?
Tak, oczywiście. Kiedy przyszedł, wiele się zmieniło. Nie będę mówił o całej drużynie, ale w naszej piłce jest dużą osobowością. Potrafi wykrzesać z piłkarza bardzo dużo, znaleźć wszystkie najlepsze cechy i potem to wszystko odpowiednio poukładać. I tak zmienił moją grę. Ale jeśli nie będziesz próbować sprostać jego wymaganiom, to nie zrobisz progresu. Będziesz musiał sam ciężko pracować aby dojść do odpowiedniego poziomu.

Valmiera ma fajnych piłkarzy. Czy Waszym celem jest Mistrzostwo Łotwy?
Naszym celem w nadchodzącym sezonie jest co najmniej powtórzenie wyniku z poprzedniego roku. Mam nadzieję, że pomogę drużynie w osiągnięciu tego celu. Oczywiście chciałbym zdobyć jak najwięcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Liczę też na to, że moja dobra gra pozwoli utrzymać miejsce w reprezentacji Łotwy.

Wspomniałeś o reprezentacji Łotwy. Czy występy w drużynie narodowej i zwycięstwo nad Austrią dały Ci, Aleksejsowi Grjaznovsowi, Borissowi Bogdaškinsowi pozytywną energię? Czy na tym zyskała i zyska też Valmiera?
To był wielki moment i mam nadzieję, że wszystko zacznie się od nowa. Liczę też, że nie tylko piłkarze byli zadowoleni z tego zwycięstwa. To wielka satysfakcja gdy drużyna narodowa wygrywa mecze, a jeszcze jak jesteś na boisku i przyczyniasz się do wygranej, to tym bardziej uczucie jest przyjemniejsze. Ja i moi koledzy z klubu wróciliśmy do domu naprawdę szczęśliwi.

Przegraliście mecz towarzyski z RFS-em 2-3. Co powiesz o tym spotkaniu? Czy to dla Was jest dobry materiał do przemyśleń?
Tak przegraliśmy, ale to był okropny mecz. Szczerze mówiąc byliśmy naprawdę zmęczeni psychicznie i fizycznie. Nie biegaliśmy, nie walczyliśmy tak jak do tego przyzwyczailiśmy wszystkich, ponieważ w tym czasie byliśmy w trakcie mocnych przygotowań do sezonu. Trenowaliśmy 2 razy dziennie. Z każdego meczu otrzymujemy nowe informacje i materiały, które możemy wykorzystać w grach ligowych a nawet podczas treningów. Po tej porażce dalej ciężko trenowaliśmy. Piłkarze rozmawiali z trenerami o pewnych sprawach, które mogą pomóc naszemu zespołowi.

Już niedługo 1. kolejka nowego sezonu. Waszym pierwszym przeciwnikiem będzie Mistrz Łotwy Riga FC. Jak przygotowujecie się do tego meczu?
Przygotowujemy się tak samo jak do innych meczów. Nic w zasadzie się nie zmienia, tylko niektóre niuanse taktyczne oraz porady dla nas. Nie ma to nic wspólnego z motywacją lub czymś podobnym. Przygotowujemy się bardziej taktycznie i oglądamy filmy zaproponowane przez sztab szkoleniowy. Jest to inauguracyjny mecz do którego musisz być przygotowany bardziej mentalnie, ponieważ jak w każdym pierwszym meczu jest zawsze dużo emocji i chęci do gry. A tym bardziej, że tak długo czekaliśmy na rozpoczęcie sezonu.

Jakie są Twoje cele na sezon 2020?
Na pierwszym miejscu moim celem jest pomóc zespołowi w osiągnięciu jak najlepszego miejsca. Wraz z kolegami chcemy jak najlepiej grać. Zespołowi chcę pomóc poprzez zdobywanie bramek i zaliczanie asyst. Chcę zdobyć więcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Każdy sezon zaczyna się od zera i każdy ma nową, czystą kartkę. Zawsze jest szansa aby coś zmienić i osiągnąć więcej. Postaram się to zrobić!

Czego życzyć Tobie i drużynie w nadchodzącym sezonie?
Najlepszym życzeniem każdego piłkarza jest unikanie kontuzji i zawsze bycie w dobrej formie sportowej i fizycznej. Oczywiście więcej zwycięstw niż rok temu i znacznie więcej osiągnięć indywidualnych w piłce nożnej.

Foto: Jānis Līgats

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie