Ambitne cele, okres przygotowawczy bez ani jednej porażki w siedmiu meczach towarzyskich. Wydawało się, że FK Panevėžys ma wszystko aby pokazać się z dobrej strony w bieżącym sezonie A Lygi. Rzeczywistość jednak okazała się brutalna, po 4 kolejkach to jedyny zespół, który nie zdobył nawet punktu. Ta sytuacja kosztowała mołdawskiego trenera Alexandru Kurteiana posadę.
4 mecze, 4 porażki, zaledwie 1 zdobyta bramka i aż 11 straconych. Działacze klubu z Poniewieża oczekiwali zupełnie czego innego, więc dziś ogłoszono zerwanie umowy z Kurteianem za porozumieniem stron. Były piłkarz m.in. Widzewa Łódź czy Zenitu Sankt Petersburg, oraz 28-krotny reprezentant Mołdawii, prowadził Panevėžys od 2018 roku, wprowadził ten zespół do A Lygi, w zeszłym sezonie drużyna zajęła 5. miejsce w lidze. Przed startem bieżącej kampanii działacze klubu mówili, że chcą poprawić zeszłoroczne osiągnięcie, co oznaczałoby nawet i walkę o europejskie puchary. Póki co jest dno ligowej tabeli, więc w Poniewieżu postanowili zacząć działać.
„Jesteśmy wdzięczni trenerowi za jego pracę w Poniewieżu. Zarówno w 2018 r., jak i 2019 r. zespół pod jego kierownictwem wykonał ustalone zadania. Niestety bez powodzenia zaczęliśmy sezon w A Lydze, więc potrzebna była zmiana. Nasz zespół rozpoczął przygotowania do nowego sezonu natychmiast po Nowym Roku. Podczas płynnego cyklu przygotowawczego FK Panevėžys rozegrał siedem spotkań towarzyskich i nie odniósł żadnej porażki. Przed sezonem postawiliśmy sobie za cel zajęcie wyższego miejsca w lidze niż w zeszłorocznych mistrzostwach, ale wyniki tego nie pokazują ”- powiedział Bronius Vaitiekūnas, dyrektor FK Panevėžys.
Na razie nie ogłoszono nowego trenera głównego. Obowiązki zwolnionego Mołdawianina przejmie jego dotychczasowy asystent Dainius Gleveckas. 43-latek to były reprezentant Litwy, który ma na koncie 34 występy w seniorskiej kadrze tego kraju.
fot. FK Panevėžys







