Gol i asysta Eduardsa Višņakovsa

GKS Wikielec odniósł dziś bardzo ważne zwycięstwo w kontekście utrzymania się w 3. lidze. Duży wkład w zdobycie 3 punktów miał 15-krotny reprezentant Łotwy, Eduards Višņakovs.

W 35. kolejce 3. ligi grupy I, w Skierniewicach stanęły naprzeciw siebie zespół miejscowej Unii oraz goście z GKS-u Wikielec. Spotkanie na ławce rezerwowych w szeregach przyjezdnych rozpoczął Eduards Višņakovs, który pojawił się na murawie 5 minut po zmianie stron. W 70. minucie Łotysz zaliczył asystę przy bramce Huberta Otręby, a zaledwie dwie minuty później sam cieszył się z gola. Tym samym dla napastnika było to debiutanckie trafienie dla drużyny z Wikielca. Oto jak obydwie akcje opisał portal infoilawa.pl: „Pierwsza bramka padła po akcji Visnakovs – Otręba. „Wiśnia” podał wsteczną piłkę na 12. metr do Huberta Otręby, a ten pięknym strzałem trafił w okienko bramki. Druga bramka to indywidualna akcja „Ediego”, który nie dał szans bramkarzowi.”

Choć Višņakovs na swoją pierwszą bramkę i asystę kazał czekać długo, bo aż 13 spotkań, to uczynił to w bardzo ważnym momencie. Na 3 kolejki przed końcem zmagań GKS zajmuje 16. miejsce ze stratą 3 punktów do bezpiecznej, 13. lokaty, którą zajmuje obecnie KS Kutno. Pomiędzy są także ekipy Pilicy Białobrzegi i Znicza Biała Piska, one również będą walczyć do końca.

Przed GKS-em jeszcze potyczki z Polonią Warszawa, Błonianką Błonie i rezerwami Jagiellonii Białystok. Terminarz nie jest łatwy, ale optymizm w serca kibiców może wlewać fakt, że ich ulubieńcy są ostatnio w dobrej formie. W ciągu ostatnich 5 spotkań pokonani z boiska schodzili tylko raz, po nikłej porażce z liderującą Legionovią.

Fot. Info Iława

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie