Niedawno nowym trenerem Lechii Gdańsk, w której występuje reprezentant Łotwy Kristers Tobers, został dość niespodziewanie Hiszpan David Badia. W Gdańsku rozważane były także inne opcje, między innymi obecny trener FK Panevėžys, Gino Lettieri.
Sam 56-latek potwierdził ten fakt w rozmowie z portalem 4-4-2.ch przyznając, że kierownictwo Lechii kontaktowało się z agencją trenera. Do żadnych konkretnych rozmów jednak nie doszło. Według informacji wspomnianego wyżej serwisu na przeszkodzie stanęła w głównej mierze klauzula odejścia w kontakcie Letteriego, która opiewa na sumę 80 tysięcy euro – takiej kwoty Lechia zapłacić nie chciała. Nie jest także powiedziane, że sam trener byłby zainteresowany zmianą miejsca pracy. „Muszę powiedzieć, że jestem szczęśliwy w moim obecnym klubie i mamy świetny początek sezonu” – powiedział w rozmowie z 4-4-2.ch, choć według portalu przede wszystkim rozeszło się o 80 tysięcy euro klauzuli.
Lettieri i jego FK Panevėžys w istocie notują fantastyczny początek zmagań w A Lydze. Po 4 kolejkach drużyna Szwajcara ma na koncie komplet zwycięstw i zaledwie jedną straconą bramkę.
Fot. FK Panevėžys







