Łotwa jak Brazylia

Prawdziwy trening strzelecki przed Euro 2020 urządzili sobie Niemcy. Reprezentanci naszych zachodnich sąsiadów rozgromili Łotwę w ostatnim sparingu przed mistrzostwami Europy. Wynik 7-1 świadczy ewidentnie o dużej różnicy klas dzielącej obydwa zespoły.

Dość długo nie było wiadomo czy mecz w ogóle się odbędzie gdyż w szeregach Łotyszy zdiagnozowano jeden przypadek Covid-19. Później jednak testy powtórzono i wszystko było w porządku, więc piłkarze obydwu drużyn mogli wyjść na boisko. Oczywistym faworytem spotkania byli Niemcy i wszelkie oczekiwania zostały spełnione. Podopieczni Joachima Löwa strzelili rywalom 7 bramek, z czego aż 5 jeszcze w pierwszej połowie. Warto dodać, że żaden z zawodników nie zdobył więcej niż 1 gola, a w 39. minucie Niemcom pomógł łotewski golkiper Roberts Ozols, który zanotował samobója.

Oprócz okazałego zwycięstwa mecz był wyjątkowy dla golkipera Niemców, Manuela Neuera, który z Łotwą zagrał po raz setny w narodowych barwach. Bramkarz Bayernu Monachium praktycznie w ogóle nie miał w tym meczu pracy, choć przy pięknym uderzeniu Aleksejsa Saveljevsa był w zasadzie bezradny. „Łotwa zdobyła gola marzeń. 7-1 z Brazylią było trochę przyjemniejsze” – powiedział Neuer po meczu. Przy okazji swojego jubileuszu Niemiec podziękował także członkom sztabu szkoleniowego, personelowi, oraz kolegom z drużyny.

Dla Niemców okazałe zwycięstwo jest dużym zastrzykiem pewności siebie przed bardzo ważnym turniejem, podczas którego nasi zachodni sąsiedzi są jednym z faworytów do końcowego triumfu. Łotysze z kolei o spotkanie z renomowanym rywalem starali się w ramach obchodów stulecia istnienia krajowego związku piłki nożnej. Porażka była spodziewana, aczkolwiek przewidywano mniejsze rozmiary. W internecie przytaczano w tym kontekście także porażkę sąsiadów z północy, Estonii, którzy w 2019 roku w eliminacjach do Euro 2020 przegrali z Niemcami aż 0-8.

Powiedzieli po meczu:

– Joachim Löw: „Wiele rzeczy zrobiliśmy dobrze i stworzyliśmy sobie dużo okazji. W pierwszej połowie atakowaliśmy w dobrym tempie, (…) i mocno naciskaliśmy. W drugiej połowie tempo nieco zwolniło. Nasze wykończenie tym razem było lepsze. Chcieliśmy znaleźć sposoby na przedarcie się do ich [Łotyszy] obrony, która była dość niska. Dziś to udawało się lepiej niż w niektórych innych meczach”

– Dainis Kazakevičs: „Jesteśmy rozczarowani zarówno naszym występem, jak i wynikiem, ponieważ pomimo wszystkich problemów z naszym składem i braku kilku podstawowych zawodników, przygotowywaliśmy się do meczu i liczyliśmy, że postawimy przyzwoity opór niemieckiej reprezentacji. Nie poradziliśmy sobie z dość agresywnym pressingiem przeciwnika gdy wychodziliśmy z obrony – straciliśmy dużo piłek. Nie nadążaliśmy też za szybkością działań obronnych. Na boisku były dziś dwie drużyny na bardzo różnych poziomach, a zarówno przebieg, jak i wynik meczu odzwierciedlają różnicę w klasie. Jednak negatywne doświadczenie, to także doświadczenie. Jeśli spojrzymy na graczy, którzy wyszli w podstawowym składzie, to większość z nich nie miała na koncie nawet więcej niż 20 spotkań w reprezentacji, co na tym poziomie w rzeczywistości jest dwoma pełnymi latami z 10 spotkaniami. To oznacza, że drużyna nie jest jeszcze zbyt doświadczona”

źródła cytatów: Sportacentrs

Składy:

Niemcy: Manuel Neuer – Matthias Ginter, Mats Hummels, Antonio Ruediger (61′ Niklas Suele), Joshua Kimmich – Toni Kroos, Ilkay Gundogan (61’Emre Can), Robin Gosens (61′ Christian Gunter) – Kai Havertz (46′ Timo Werner), Thomas Mueller (76′ Jamal Musiala), Serge Gnabry (46′ Leroy Sane).

Łotwa: Roberts Ozols – Vladislavs Fjodorovs, Antonijs Cernomordijs, Marcis Oss (46′ Igors Tarasovs), Raivis Jurkovskis – Kriss Karklins (61′ Raimonds Krollis), Eduards Emsis – Davis Ikaunieks (46′ Vitalijs Maksimenko), Arturs Zjuzins (68′ Aleksejs Saveljevs), Andrejs Ciganiks (68′ Alvis Jaunzems) – Roberts Uldrikis (80′ Renars Varslavans).

fot. Getty Images

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kong
Kong
5 lat temu

Łotysze powinni sie cieszyć, że bramke zdobyli już nawet nie patrząc na to ile stracili bo tak jak w artykule różnica klas ogromna.

Logowanie