Marija Voronova z FK Lielupe i symboliczny moment

Na przestrzeni lat rola kobiet w futbolu znacząco wzrosła. Na Łotwie Marija Voronova, wiceprezydent współpracującego z Bałtyckim futbolem FK Lielupe, otworzyła nowy rozdział w historii łotewskiego futbolu! 3. lipca została pierwszą kobietą, która uczestniczyła w debacie podczas trwania kongresu federacji.

Podczas zebrania związku przedstawiciel każdego członka zrzeszonego w LFF miał 2 minuty na swoje wystąpienie. To niewiele czasu, biorąc pod uwagę to, że każdy chciał opowiedzieć o ważnych dla siebie sprawach.

Podczas swoich 120 sekund Marija Voronova przedstawiła 3 główne mankamenty, które chciała zakomunikować piłkarskiej społeczności w imieniu FK Lielupe. Dotyczą one problemów z infrastrukturą, braku profesjonalnych arbitrów, oraz tym, że łotewska 3. līga (na tym poziomie gra klub) to jedyne w kraju rozgrywki, gdzie trzeba uiścić opłatę w rodzaju wpisowego. Przy tej ostatniej kwestii zatrzymajmy się chwilę dłużej.

Opłaty różnią się w zależności od regionu. Lielupe za start w rozgrywkach musiało zapłacić 900 euro, ale w okręgu Rygi stawka rośnie już nawet do 1500 euro! A to wciąż mowa o drużynach amatorskich, których zawodnicy nie pobierają żadnych pensji za swoją grę. Jak to wygląda w porównaniu z Polską? Z pomocą przychodzi Grzegorz Sawicki z portalu „Galaktyczny futbol”. Pamiętajmy oczywiście o zachowaniu wszelkich proporcji, bo na Łotwie już drugi poziom rozgrywek nie jest w pełni profesjonalny, o czwartym (ostatnim) nie wspominając.

Z informacji przekazanych przez Sawickiego wynika, że za uczestnictwo w polskiej III lidze przed sezonem 19/20 trzeba było zapłacić 2000 złotych. Mówimy o dokładnie tym samym szczeblu, ale porównywanie go z kompletnie amatorską łotewską 3. ligą absolutnie nie ma sensu. Pójdźmy zatem niżej. Koszty uczestnictwa w A Klasie wynoszą 650 złotych, w B klasie 300 złotych. Przy kwocie 900-1500 euro wygląda to na bardzo mało prawda? Wychodzi więc na to, że za możliwość zmierzenia się w rozgrywkach FK Lielupe musi zapłacić 4017 złotych, zaś rekordziści nawet 6700! A mowa tu tylko o samym „wpisowym”. Dodatkowo z powodu pandemii Polski Związek Piłki Nożnej zniósł wspomniane wyżej opłaty na sezon 2020/2021.

Bez wątpienia w łotewskiej piłce jest jeszcze dużo rzeczy do naprawy, a zacząć należy od podstaw. Terminarz gier rozgrywek 3. ligi został opublikowany na stronie federacji na ostatnią chwilę, a wiadomość o starcie ligi umieszczono… dzień po pierwszym spotkaniu. Takie z pozoru mało ważne rzeczy pokazują, że zaniedbane są nawet najprostsze czynności, a przecież problemów jest znacznie więcej.

Niedługo po kongresie LFF jeden z uczestników, Guntars Indriksons, opublikował wiadomość o tym, że uzyskał pozytywny wynik na obecność koronawirusa. Marija Voronova, która była jedynym reprezentantem FK Lielupe na zgromadzeniu, poddała się badaniu i wiadomo już, że nie jest zakażona. Zdrowy jest także prezydent klubu Kārlis Villerušs. W przyszłym tygodniu zarząd zdecyduje czy wszyscy piłkarze drużyny zostaną przebadani.

Fot. lff.lv

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie