Rūdolfs Soloha: „Moim marzeniem jest grać w dobrej europejskiej lidze”

19. marca do Miedzi Legnica dołączył 21-letni bramkarz Rūdolfs Soloha. Łotysz podpisał kontrakt do 30. czerwca 2022 roku i na razie będzie występować w rezerwach legnickiego klubu. Z tej okazji porozmawiałem z byłym golkiperem Valmiery FC o pierwszych wrażeniach z Polski, celach, oraz o poprzednich klubach.

Dziękuję za pomoc w organizacji wywiadu Marcinowi Matuszewskiemu z I-N-I Music & Sport Agency.

Rafał Kobza (Bałtycki futbol): Jeszcze w zeszłym roku razem z Valmierą grałeś w Poznaniu przeciwko tamtejszemu Lechowi w europejskich pucharach. Jakie wrażenie wówczas zrobiła na Tobie Polska?

Rūdolfs Soloha (Miedź II Legnica): Ten mecz zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, od stadionu począwszy, na jakości gry skończywszy. Widziałem wielu zawodników dobrej jakości, którzy robili wszystko w szybkim tempie.

Co skłoniło Cię do kontynuacji swojej kariery w Polsce?

Moim marzeniem jest grać w dobrej europejskiej lidze, i sądzę, że Polska jest dobrym punktem wyjścia. Wielu piłkarzy pokazało się w Polsce z dobrej strony i potem udali się do topowych lig, taki jest też i mój cel.

Jak podoba Ci się w drugiej drużynie Miedzi Legnica? Jakie są Twoje szanse rozwoju tutaj?

Pierwsze wrażenia związane z drużyną są bardzo dobre, proces treningowy jest wysokiej jakości, jest wszystko co niezbędne aby gracz mógł się rozwijać. Jest konkurencja, ale to zawsze dobrze.

Zanim grałeś w Valmierze byłeś w Anglii, w młodzieżowej drużynie Nottingham Forest. Opowiedz o tych czasach, jak tam trafiłeś, jakie było Twoje życie?

To było dla mnie dobre doświadczenie. Pojechałem tam w młodym wieku, pokazałem się z dobrej strony na testach i zdecydowali się mnie zatrzymać. Pierwszy rok był bardzo trudny, mało grałem i byłem daleko od domu. Ale nie poddałem się, kontynuowałem swoją pracę i drugi rok był już dobry, ponieważ zacząłem grać i podpisałem profesjonalny kontrakt. Na koniec być może zabrakło trochę powodzenia, szczęścia, dlatego nie zostałem na dłużej.

Porównując z Łotwą czy teraz także z Polską, jakie są różnice w treningach w Anglii?

Zdecydowanie jest więcej emocji na boisku niż na Łotwie, przez cały czas wszystko odbywa się w większej prędkości, piłka szybko porusza się po boisku, a infrastruktura w Anglii jest na bardzo dobrym poziomie, co zdecydowanie wspiera proces treningowy.

Co skłoniło Cię do powrotu na Łotwę?

Jak już wspomniałem nie powiodło mi się i nie mogłem znaleźć drużyny, więc postanowiłem wrócić do domu i zacząć wszystko od nowa.

W tamtym czasie w Valmierze zaczęła kształtować się silniejsza drużyna. Czy sądzisz, że w dłuższej perspektywie ten klub ma możliwość stać się kandydatem do tytułu mistrzowskiego na Łotwie?

Valmiera z roku na rok się rozwija, w klub inwestowanych jest coraz więcej pieniędzy starając się rozwijać proces treningowy i infrastrukturę, więc myślę, że z czasem na pewno będzie to możliwe.

W barwach Valmiery rozegrałeś 12 ligowych spotkań, chociaż na pozycji bramkarza była też duża konkurencja. Nikt nie mógł być pewny miejsca w wyjściowym składzie?

Zawodnik doskonale zdaje sobie sprawę, że w drużynie panuje rywalizacja, nikt nie ma gwarancji gry. Trzeba się wykazywać na treningach i na każdym treningu przykładać się do wszystkiego w 100%-ach.

fot. archiwum osobiste

Jakim trenerem jest Tamaz Pertia?

Tamaz Pertia ma spore ambicje, zawsze wymaga od zawodników na treningu, nie pozwala piłkarzom spoczywać na laurach.

Czy Raimonds Krollis jest obecnie najlepszym młodym piłkarzem z Łotwy?

Raimonds jest jednym z najlepszych młodych piłkarzy na Łotwie, to utalentowany, szybki i silny napastnik, który ma potencjał na rozwój i grę na dobrym poziomie w przyszłości, i powinien do tego dążyć.

Rozgerałeś trochę spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Łotwy, które najbardziej utkwiło Ci w pamięci?

Mecz reprezentacji U-19 z Czarnogórą, w którym wygraliśmy grając w dziesiątkę, ale niestety nie zakwalifikowaliśmy się do rundy Elite.

Czy na Łotwie są dobre warunki dla młodych zawodników?

Uważam, że młodzi gracze powinni mieć większe możliwości wykazania się, bo na Łotwie jest wielu utalentowanych młodych zawodników, którzy mogą rywalizować z doświadczonymi graczami i obcokrajowcami. Ale trzeba im zaufać i dać możliwość sprawdzenia się, bo jak zdobyć doświadczenie i pewność, jeśli nie mają okazji do gry?

fot. lff.lv

W jakim języku rozmawiasz w swoim nowym klubie? Jak przyjęli Cię koledzy z drużyny?

W tej chwili w drużynie mówię po angielsku, ale język piłkarski jest wszędzie taki sam, z czasem nauczę się też polskiego. Moi koledzy z drużyny przyjęli mnie dobrze, jest bardzo dobry kolektyw.

Valērijs Šabala dwukrotnie w swojej karierze grał w Miedzi Legnica. Czy rozmawiałeś z nim o tym klubie?

Wiem, że Valērijs grał w tym klubie, ale nie znamy się ze sobą, dlatego nie było okazji z nim porozmawiać.

Opowiedz coś o sobie. Czym się interesujesz, co robisz w wolnym czasie?

Czas wolny spędzam z rodziną i przyjaciółmi, teraz będzie to mniej możliwe. Gram w gry wideo, oglądam seriale, analizuję swoją postawę na boisku, oglądam nagrania meczów z poczynaniami bramkarzy.

Czy w Polsce coś Cię zaskoczyło?

W Polsce pod względem piłki nożnej jest podobna sytuacja jak w Anglii, więc nie ma dla mnie niczego nowego.

Jakie są Twoje cele na drugą połowę bieżącego sezonu?

Będę kontynuować rozwój swojej formy meczowej i pewności siebie, oraz walczyć o miejsce w pierwszej drużynie.

fot. Miedź Legnica

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie