Piłkarskie Bałkany drwią z Łotwy, ale mają rację

Wczoraj na Twitterze Piłkarskich Bałkanów mogliście zobaczyć wpis przedstawiający stan murawy na stadionie Skonto, na którym dziś zostanie rozegrany mecz w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2022. Choć umieszczone zdjęcie pochodzi najprawdopodobniej sprzed kilku dni to i tak obecna jakość boiska pozostawia wiele do życzenia.

We wczorajszej konferencji prasowej w której udział wzięli trener łotewskiej kadry Dainis Kazakevičs oraz piłkarz Kristers Tobers, szkoleniowiec gospodarzy poinformował, że ze względu na zły stan murawy reprezentacja nie trenowała na tym obiekcie. Podobnie było w przypadku Czarnogóry, delegat UEFA przeniósł sesje treningowe na stadion Daugava. Nie ma w tym jednak nic dziwnego gdyż na Skonto trawa wyglądała dokładnie jak na poniższym obrazku:

Prace renowacyjne trwają, a ich efekt ma być widoczny dzisiaj przed meczem. Sytuacja wywołała wiele komentarzy wśród łotewskich kibiców, jeden z internautów użył sformułowania, które w luźnym tłumaczeniu z łotewskiego można określić jako „kartoflisko”. Dodał też, że ostatni raz tak złą murawę na stadionie Skonto widział w 2009 roku kiedy Łotwa grała z Luksemburgiem w eliminacjach do MŚ 2010.

Dzisiejszego poranka na stadionie pojawiła się łotewska telewizja TV3, która przeprowadziła transmisję na żywo z obiektu. Stan murawy w zasadzie nie uległ większym zmianom, choć gdzieś w oddali można dostrzec fragmenty nieco bardziej zielonej trawy. Organizatorzy nie mają jednak zbyt dużo czasu gdyż mecz rozpoczyna się o 20:45, a murawa przecież musi być gotowa wcześniej.

Ostatni pojedynek między Czarnogórą a Łotwą zakończył się remisem 1-1 i był to mecz towarzyski. Faworytem dzisiejszego spotkania według bukmacherów jest reprezentacja Czarnogóry.

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie