Litwa do wczoraj pozostawała jedyną reprezentacją państw bałtyckich, która nie mogła poszczycić się zawodnikiem z liczbą przynajmniej 100 występów w narodowych barwach. Pierwszym, któremu się to udało został obrońca Žalgirisu Wilno, Saulius Mikoliūnas.
38-latek w koszulce reprezentacji Litwy zadebiutował ponad 18 lat temu. Miało to miejsce 18. sierpnia 2004 w towarzyskim spotkaniu z Rosją, które zakończyło się zwycięstwem tych drugich. 20-letni wówczas Mikoliūnas otrzymał w tym meczu 39 minut. Reszta jest już długą historią. Do 100 występów dorzucił także 5 bramek. Niestety tak okazałego jubileuszu nie udało się uczcić zdobyczą punktową. Litwa bardzo długo utrzymywała bezbramkowy remis z Luksemburgiem, ale ostatecznie rywale strzelili zwycięskiego gola w 89. minucie. Litwini zmagania w dywizji Ligi Narodów kończą więc na ostatnim miejscu w swojej grupie z zaledwie 1 punktem wywalczonym w 6 meczach.

Dla Mikoliūnasa jest to wyjątkowy rok. Najpierw z Žalgirisem Wilno awansował do fazy grupowej Ligi Konferencji, co nie udało się wcześniej żadnej litewskiej drużynie. Teraz dorzucił do tego osiągnięcie indywidualne w postaci otwarcia „klubu 100” w litewskiej reprezentacji. Sukcesu 38-latkowi pogratulował Mantas Kuklys, który napisał na Instagramie „Gratulacje stary z okazji setki! Zasłużyłeś! Cieszę się!”. Defensor otrzymał także pamiątkową koszulkę ze swoim nazwiskiem i numerem 100, którą wręczył mu w szatni prezydent federacji, Tomas Danilėvičius.
Fot. LFF.lt







