Po wywalczeniu awansu do A Lygi Sławomir Cisakowski nie poprowadzi zespołu FK Riteriai na najwyższym szczeblu rozgrywek. Taką decyzję przekazał dziś klub.
Jest to wiadomość zaskakująca ponieważ z wypowiedzi trenera w sezonie 2024 wynikało, że założenia współpracy mają charakter długofalowy i nie ograniczały się tylko do sezonu w którym Riteriai walczyli o awans. Wyszło jednak dużo inaczej.
„Taka decyzja została podjęta ponieważ obydwie strony miały swoje racje. Bardzo doceniamy wkład Sławomira w klub dlatego podziękowaliśmy mu za pracę i nawzajem życzyliśmy sobie powodzenia.” – przekazał Vytautas Masaitis, dyrektor sportowy FK Riteriai.
Wiadomo, że rozwiązanie umowy z Polakiem nie było podyktowane kwestiami sportowymi. Cisakowski w 100%-ach zrealizował przecież główny cel jakim był awans do A Lygi. W ostatnim czasie pojawiły się pogłoski, że FK Riteriai dopina szczegóły współpracy z nowym inwestorem ale nie zostały one jeszcze póki co zweryfikowane, więc ciężko sondować na ile mogły mieć one wpływ na rozstanie z Polakiem. W środowisku wciąż krążą także głosy o złej sytuacji finansowej klubu mimo zapewnień kierownictwa, że Riteriai rok 2024 zamknęli bez długów.
Fot. FK Riteriai







