Na odnawianym stadionie Dariusa i Girėnasa w Kownie trwają ostatnie prace remontowe. Gotowa jest już murawa, testowano także oświetlenie. Litwę od stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia dzieli już naprawdę niewiele.
W miniony wtorek o zmierzchu na stadionie sprawdzano oświetlenie: ponad 400 reflektorów i lamp świeciło w trybie maksymalnym. Ze strony piłkarskiej prawie wszystko jest już gotowe – murawa, bramki, na wytyczenie czekają jeszcze linie na murawie. Odrestaurowany obiekt na meczach piłki nożnej będzie mógł pomieścić nieco ponad 15 tysięcy kibiców!
Na swoją infrastrukturę czekają jeszcze lekkoatleci, gdyż stadion przygotowywany jest także i dla nich. Na dniach rozpocznie się montaż bieżni oraz innych niezbędnych elementów. Na podstawie obecnego stopnia zaawansowania prac można oczekiwać, że stadion będzie gotowy na jesień. Pierwotna fata otwarcia wielokrotnie ulegała zmianie, także ze względu na spory sądowe związane z wykonawcą robót. W tym roku plany zakładają, że reprezentacja rozegra jesienią na nowym obiekcie mecz Ligi Narodów z Wyspami Owczymi, bądź zorganizowane zostanie spotkanie z Ukrainą.
Fot. Kauno savivaldybė







