W piątek 2. czerwca w Rydze miałem przyjemność spotkać się i porozmawiać z prezesem łotewskiej federacji, Vadimsem Ļašenko. W trakcie naszej konwersacji przewinęło się wiele różnych tematów związanych z łotewskim futbolem, oraz oczywiście z Polską. Zapraszam do lektury!
Polska
Prezes Ļašenko na zaproszenie Cezarego Kuleszy oglądał w Warszawie finałowe spotkanie Pucharu Polski, a po jego zakończeniu dodał intrygujący post na temat potencjalnej współpracy między Łotwą a Polską. Pytanie o detale związane z tą kwestią było pierwsze jakie zadałem.
🇱🇻🤝🇵🇱
⚽️Spēles laikā vienojāmies par sadarbību ar Polijas Futbola asociācijas prezidentu.
🔥Drīz būs interesantas ziņas. pic.twitter.com/n61igsaRs5— VL🇱🇻⚽️ (@VadimsLasenko) May 2, 2023
Vadims Ļašenko odpowiedział, że będzie to współpraca wielowymiarowa. Całość można podzielić na 3 punkty:
– Kooperacja na poziomie U15/U16. Młodzież z obydwu krajów będzie mogła zbierać się i wymieniać pierwszymi, międzynarodowymi doświadczeniami.
– Wymiana sędziowska. Na Łotwie od tego roku wprowadzono na część meczów ligowych system VAR. Tutaj naturalnie chodzi w głównej mierze o wsparcie łotewskich arbitrów ze szczególnym naciskiem na Szymona Marciniaka, którego Ļašenko nazwał „jednym z najlepszych sędziów na świecie”. Łotysze jeździliby na szkolenia do Polski, a także w drugą stronę: polscy arbitrzy mieliby wizytować Łotwę.
– Mecz towarzyski między dorosłymi reprezentacjami Polski i Łotwy. Ze względu na trwające obecnie rozmowy między federacjami Ļašenko nie był w stanie określić przybliżonego terminu, ale takie spotkanie ma się odbyć.
Insfrastruktura
– Na stadionie Skonto dobiegają prace związane z wymianą nawierzchni. Pod spodem zainstalowano system podgrzewania, a następnie położono pierwszą na Łotwie murawę hybrydową. Połączenie sztucznej i naturalnej trawy ma zapewnić lepszą jakość i trwałość. Po raz pierwszy wypróbuje ją reprezentacja narodowa 16. czerwca w meczu przeciwko Turcji.

-Znane są także plany co do nowego Stadionu Narodowego dla Łotwy. Jego pojemność ma wynieść, podobnie jak w przypadku Litwy, 15 000 osób i będzie to stadion czysto piłkarski (bez bieżni i podobnej infrastruktury). Na ten moment rozpatrywane są koszta budowy nowego obiektu w 3 lokalizacjach. Najbardziej prawdopodobnym wariantem jest położona w Rydze na rzece Dźwinie wyspa Lucavsala.
– Równolegle ze stadionem w planach jest także powstanie muzeum LFF. Na ten moment jego funkcję pełni jeden z gabinetów w biurze federacji. Znajdują się tam różne przedmioty: koszulki, książki, stare plakaty z pierwszej połowy XX. wieku, piłki, buty, stare protokoły meczowe czy podręczniki z zasadami gry. Od zeszłego piątku gości tam także naklejka Bałtyckiego futbolu, pośród kilku różnych innych.
– Trwają także prace modernizacyjne na stadionie Daugava.
Niższe ligi
– Prezes przedstawił mi swój pomysł dla rozgrywek 3. līgi. Na ten moment są to jedyne mistrzostwa w których obowiązuje podział na grupy i regionalizacja. Ļašenko aby uatrakcyjnić format rozgrywek chciałby wprowadzić fazę play-off dla najlepszych drużyn z każdej z grup.
Urazy
– Do dyspozycji kadry wciąż nie będzie w najbliższym czasie zawodnik RFS-u Ryga, Jānis Ikaunieks. 51-krotny reprezentant Łotwy doznał kontuzji pod koniec kwietnia, nadal nie jest w stanie jeszcze kopnąć piłki bez odczuwania bólu. Ciężko zatem też oszacować jak długo zajmie powrót do pełnej dyspozycji.
***

Całe spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze, zostałem bardzo ciepło przyjęty i ugoszczony. Poza wymienionymi wyżej sprawami sporo rozmawialiśmy o piłce samej w sobie, na przykład bardzo gorącym tematem w piłkarskim świecie była wówczas afera wokół Szymona Marciniaka. Otrzymałem także kilka miłych suwenirów jak szalik reprezentacji czy piłkę z podpisem prezesa. Jeszcze tego samego dnia, w porze nieco późniejszej, udało się zobaczyć i porozmawiać z Mariansem Paharsem.
fot. LFF







