Po wrześniowym zwolnieniu z Hajduka Split litewski trener Valdas Dambrauskas pozostaje bez pracy. Ten stan może niedługo ulec zmianie. Według serwisu sportas.lt 45-latek może trafić do grającego w Championship Middlesbrough!
Po zwolnieniu Valdasa Ivanauskasa Litewska Federacja Piłkarska była gotowa zapłacić Valdasowi Dambrauskasowi rekordowe wynagrodzenie za stanowisko trenera Litwy, ale ten grzecznie odmówił, powtarzając, że jego celem jest piłka klubowa. Wtedy było już jasne, że Dambrauskas ma inne oferty. Kilka dni po tych rozmowach angielskie media obiegła informacja, że Litwin może trafic do Middlesbrough. Słaby start tej drużyny doprowadził do zwolnienia Chrisa Wildera przez włodarzy, którzy 3. października sprowadzili tymczasowego trenera Leo Percovicha. W tamtej chwili Middlesbrough miał na swoim koncie zaledwie trzynaście punktów po czternastu spotkaniach i zajmował 22. miejsce w 24-zespołowej klasyfikacji.
Na razie nie ma nowych wiadomości w tej sprawie, a Urugwajczyk Percovich wciąż pozostaje tymczasowym opiekunem piłkarzy Middlesbrough. Jeśli Dambrauskas trafiłby do tego klubu, to byłaby to jednocześnie pewna symbolika. Kilkanaście lat temu Dambrauskas udał się właśnie na Wyspy Brytyjskie aby rozpocząć kształcenie w kierunku trenera piłkarskiego. Teraz być może będzie miał okazję aby wrócić tam jako pełnoprawny szkoleniowiec.
fot. Hajduk Split







