Wczoraj przyznawano wyróżnienia w związku z zakończonym niedawno sezonem drugiego szczebla rozgrywek w Polsce. O wyborze laureatów decydowały głosy innych zawodników oraz trenerów. W plebiscycie na najlepszego napastnika najlepszy okazał się piłkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała, Valērijs Šabala! Nie był to jednak jedyny łotewski akcent w tej kategorii.
Król strzelców 1. Ligi okazał się być bezkonkurencyjny. Przyznano mu łącznie 77 punktów. Drugi Rafał Kurzawa z ŁKS-u Łódź miał ich 36, co daje aż 31 punktów straty do zwycięzcy! Na najniższym stopniu podium uplasował się drugi z Łotyszów – Vladislavs Gutkovskis z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. „Gutek” zgromadził 36 oczek.
Obydwaj napastnicy z Łotwy zajmują wysokie miejsca w klasyfikacji strzelców minionego sezonu. Jak wspomniałem wyżej Šabala został królem strzelców. Do tego tytułu wystarczyło 12 trafień na 34 spotkania. Drugi w klasyfikacji Grzegorz Lech ze Stomilu Olsztyn miał zaledwie jedną bramkę mniej. Gutkovskis strzelił z kolei 9 goli. To czwarty wynik w rywalizacji, oczywiście ex aequo z kilkoma innymi zawodnikami. Warto jednak podkreślić, że obydwaj napastnicy okazali się być najlepszymi strzelcami swoich drużyn. Bartosz Jaroch i Łukasz Sierpina z Podbeskidzia zdobyli po 8 goli, tyle samo co Roman Gergel z Bruk-Betu Nieciecza.
Przyszłość obydwu piłkarzy nie jest jeszcze jasna. Podbeskidzie na pewno pluje sobie w brodę po tym, jak zdecydowało się nie przedłużyć kontraktu z Šabalą. Na nieszczęście dla bielskiego klubu Łotysz odzyskał strzelecką formę tuż po tym jak stracono wiarę w odbudowę Łotysza. Duży wpływ miał oczywiście także prezes z kalkulatorem w ręce. Tak czy owak Šabala jest do wzięcia za darmo, chociaż brak na razie przesłanek gdzie mógłby trafić. Niepotwierdzone plotki mówiły o Zagłębiu Lubin, ale są to bardziej przypuszczenia, że „Miedziowi” mogą się Łotyszem interesować, niż sprawdzone informacje. Gutkovskisem z kolei już zimą interesowała się Lechia Gdańsk. Termalica odrzuciła wówczas ofertę 300 tysięcy euro +piłkarza na wymianę. Mimo 3. miejsca w plebiscycie nie ma szans aby klub z Niecieczy ponownie otrzymał taką propozycję od Lechii. W grę wchodziłaby na pewno niższa kwota.
fot. tspodbeskidzie.pl







