Dziwny był to sezon na Łotwie. Noah Jūrmala decyzją trybunału w Lozannie został przywrócony do rozgrywek w trakcie sezonu, potem się wycofał, podobnie jak FK Ventspils. Mamy też nowego mistrza, pierwszy raz w historii w rozgrywkach triumfował RFS Ryga!
Tabela: (liczba spotkań, wygrane-remisy-porażki, bilans bramek, punkty)
- RFS (28, 20-6-2, +43, 66)
- Valmiera FC (28, 19-5-4, +35, 62)
- FK Liepāja (28, 16-3-9, +21, 51)
- Riga FC (28, 14-8-6, +28, 50)
- Spartaks Jūrmala (28, 11-2-15, -1, 35)
- BFC Daugavpils (28, 9-5-14, -16, 32)
- FK Metta (28, 5-5-18, -22, 20)
- Noah Jūrmala (28, 1-0-27, -88, 3)
Zdobywca pucharu: RFS Ryga
Król strzelców 2019: Leonel Wamba (Spartaks Jūrmala, 14 bramek)
Wyróżnienia od „Bałtyckiego futbolu”:
NAJLEPSZA DRUŻYNA: Oczywiście z układu tabeli na ten tytuł najbardziej zasługuje nowy mistrz RFS, ale ja wyróżnię Valmierę FC. Zespół oczywiście był jednym z przedsezonowych kandydatów do walki o medale, ale raczej mało kto spodziewał się, że to oni a nie Riga FC będą wyjaśniać między sobą kwestię mistrzostwa. Podopiecznym Tamaza Pertii należą się tym większe brawa, gdyż do ostatniej kolejki nie było wiadomo w czyje ręce trafią złote medale. Do pełni szczęścia zabrakło chyba tylko lepszego wyniku w europejskich pucharach, ale o to Valmiera na pewno postara się w 2022 roku.

NAJGORSZA DRUŻYNA: Noah Jūrmala. Zespół widnieje w tabeli tylko dzięki temu, że rozegrał ponad 50% spotkań. Miano najgorszego nie należy się tylko ze względu sportowego, ale całej otoczki, która towarzyszyła klubowi. Nowi właściciele z holdingu Noah wycofali się z projektu gdy w siedzibie Lokomotivu Daugavpils, od którego przejęli licencję na Virslīgę. znaleźli sfałszowane podpisy na dokumentacjach oraz dowody zadłużenia. Sama drużyna miała łatkę grającej nieczysto (chodzi o możliwe ustawianie spotkań) i były za to pojedyncze dyskwalifikacje. Wreszcie po poważnej kontuzji jednego ze swoich zawodników, który był wypożyczony do Noah, nikt nie kwapił się do uregulowania kosztów medycznych. Gdy Noah sam wycofał się z powodu braków kadrowych raczej nikt po nim nie płakał.
NAJWIĘKSZE ROZCZAROWANIE: Tu wybór mógłbyć tylko jeden i jest to naturalnie Riga FC. Wielokrotni mistrzowie Łotwy mieli szereg powodów aby zakończyć ten rok w szampańskich nastrojach. Najpierw w fantastyczny sposób ułożyła się dla nich droga do fazy grupowej Ligi Konferencji; trzeba było tylko pokonać rywali z Malty (Hibernians) i Gibraltaru (Lincoln Red Imps). O ile pierwszego rywala z dużą pomocą sędziego liniowego udało się pokonać, o tyle Lincoln okazał się, o dziwo, zbyt trudnym przeciwnikiem. Potem poszło już wszystko nie tak. Riga odpadła też w Pucharze Łotwy, a w ostatniej kolejce straciła nawet ligowe podium. Rok do zapomnienia.
KLUB NAJLEPIEJ PRACUJĄCY Z MŁODZIEŻĄ: Tradycyjnie Metta, i raczej nieprędko doczekamy się innego zwycięzcy w tej kategorii. To własnie w Mettcie wychowankowie dostają najwięcej szans, na nich opiera się drużyna, która jest swoją drogą jedną z najmłodszych, jeżeli nie w ogóle najmłodszą w całej Europie. W tym roku jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników był 18-letni ofensywny pomocnik Lūkass Vapne, który w 25 spotkaniach strzelił 6 bramek i zaliczył 7 asyst.
NAJLEPSZY PIŁKARZ VIRSLĪGI: Mikel Soisalo (Riga FC). Gdy cały zespół grał w pucharach bezbarwnie i męczył się z Maltańczykami, on jeden próbował brać cały ciężar na siebie i próbować zrywów w pojedynkach 1 na 1. Oczywiście meczu w ten sposób raczej wygrać się nie da, ale 23-letni Fin robił dużą różnicę na boisku i widać było jego nieposkromiony piłkarski apetyt. W 19 ligowych spotkaniach napastnik strzelił 8 goli, zaliczył 3 asysty. Wystąpił w każdym możliwym meczu Rigi w europejskich pucharach, i choć w 8 takich spotkaniach strzelił tylko 1 bramkę (+ 4 asysty), to jednak był piłkarzem wyróżniającym się. Raczej mało prawdopodobne aby został w Rydze na kolejny rok.

Uczestnicy europejskich pucharów:
el. Ligi Mistrzów – Riga FC
el. Ligi Konferencji: RFS, Valmiera, FK Liepāja
O występie Rigi FC wiele zostało napisane wyżej. W eliminacjach Ligi Mistrzów byli już mistrzowie Łotwy nieznacznie ulegli szwedzkiemu Malmö (1-2 w dwumeczu), a w Lidze Konferencji po wyeliminowaniu Szkendiji i Hibernians nie do przejścia okazał się Lincoln Red Imps, który wygrał po dogrywce. RFS dość ambitnie powalczył z belgijskim KAA Gent, który po remisie 2-2 w Rydze dopiero w rewanżu zwycięstwem 1-0 przypieczętował awans do play-offów o Ligę Konferencji. Valmiera dość szybko odpadła z bardziej doświadczonym pucharowiczem, litewską Sūduvą, z kolei Liepāja nie zdała egzaminu z rzutów karnych. Po wyeliminowaniu macedońskiej Strugi, w II rundzie eliminacji po serii jedenastek lepsza okazała się drużyna CSKA Sofia.
obrazek wyróżniający: fot. Sanita Ieva Sparāne







