Przez ostatnie dwa lata w Pucharze Litwy udziału nie mogli wziąć wszyscy chętni. Federacja przez pandemię podjęła decyzję, że do rozgrywek dopuści jedynie kluby z 3 najwyższych lig. W tym roku wreszcie będzie inaczej.
Tej wiosny LFF dało zielone światło zespołom od czwartego poziomu rozgrywek w dół – także i oni mogą przystąpić do zmagań o trofeum Pucharu. Z tej możliwości skorzystało łącznie 54 drużyn, o 22 więcej niż w zeszłym roku. Struktura wygląda więc następująco: 10 zespołów z A Lygi, 11 z I Lygi, 11 z II Lygi, oraz 22 zespoły z III Lygi i niżej. Warto w tym miejscu przypomnieć, że do rywalizacji nie mogą przystąpić zespoły rezerw.
W pierwszej rundzie zmierzą się drużyny od drugiego poziomu rozgrywek w dół. Łącznie 44 kluby utworzą 22 pary. Zwycięzcy awansują do kolejnej rundy, w której dołączą już ekipy z A Lygi. Później przyjdzie czas na jedną ósmą, ćwierćfinały, półfinały, a na końcu wielki finał. W każdej fazie grany będzie tylko jeden mecz, bez rewanżów. Tradycyjnie zespół z niższej ligi ma przywilej grania u siebie.
Sponsorem tytularnym rozgrywek także i w tym roku jest przedsiębiorstwo transportowe Hegelmann, które ma swój klub w A Lydze. Losowanie pierwszego etapu odbędzie się już w ten piątek (15.04), a transmisję z tego wydarzenia będzie można oglądać o godzinie 10 polskiego czasu na kanale „Lietuvos futbolas” za pośrednictwem YouTube. Mecze pierwszej rundy będą musiały zostać rozegrane w przedziale 21.-26. kwietnia.
Fot. LFF







