Bardzo trudna sytuacja FK Ventspils

Ostatnie miejsce w ligowej tabeli, odejście trenera i prezydenta klubu. Sytuacja FK Ventspils stała się nie do pozazdroszczenia, a mówimy przecież o najbardziej utytułowanym istniejącym łotewskim klubie.

Po ostatniej ligowej porażce 0-1 z BFC Daugavpils, która zepchnęła Ventspils na dno ligowej tabeli do dymisji podał się mołdawski trener zespołu, były reprezentant tego kraju, 41-letni Viorel Frunză. W ślad za nim podążył kontrowersyjny prezydent klubu i większościowy udziałowiec, Rosjanin Adlan Shishkhanov. 47-latek od pewnego czasu ma oficjalny zakaz wstępu na terytorium Łotwy w związku z „aferą kopertową” w klubie, z której wynika, że najlepsi zawodnicy drużyny „pod stołem” dostawali nawet do 35 tysięcy euro, a całą sprawę zbadała odpowiednia instytucja. Podobne dochodzenie przeprowadzono również potem w Ridze FC.

Według wypowiedzi Shishkhanova był on zdecydowany sprzedać swoje udziały w klubie osobie, która przekona go jako biznesmen. Nieoficjalnie mówi się, że sfinalizował transakcję z jakąś zaufaną personą, a kibice nie wierzą w to, że Rosjanin całkowicie zniknie z klubu. Na konkrety w tej sprawie należy naturalnie jeszcze poczekać.

Póki co wiele wskazuje na to, że przed FK Ventspils bardzo trudny okres. Po odejściu liderów zespołu przed sezonem 2021 nie sprowadzono w ich miejsce jakościowych zastępstw co obrazują aktualne wyniki drużyny. Najbardziej fanatyczni kibice z grupy „Ventspils Ultras” nadal kontynuują rozpoczęty w 2019 roku protest w związku z podejrzeniem ustawiania spotkań i przy obecnym kierownictwie nie zamierzają wznowić zorganizowanego dopingu dla pierwszej drużyny. Mimo deklaracji odejścia Shishkhanova swojej decyzji zmieniać póki co nie zamierzają.

Po 4 kolejkach FK Ventspils zajmuje ostatnie, ósme miejsce w lidze z jednym punktem na koncie wywalczonym 20. marca z RFS-em Ryga (1-1). Była to także jedyna bramka strzelona przez zespół w bieżącej edycji, zaś stracili ich 6. W najbliższym spotkaniu, w niedzielę 18.04, FK Ventspils zmierzy się w Derbach Kurlandii z FK Liepāją. Nie wiadomo na razie kto poprowadzi w nim zespół. Ciężko wyrokować także w sprawie przyszłości całego klubu, która nie rysuje się póki co w zbyt jasnych barwach.

fot. FK Ventspils

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie