Raport z łotewskich niższych lig

Virslīga, czyli najwyższa krajowa liga na Łotwie, rozpoczęła zmagania zgodnie z planem i ma za sobą już 4 kolejki. Tak dobrze nie jest w przypadku rozgrywek, które nie mają statusu w pełni profesjonalnego, a więc mówimy o drugim, trzecim i czwartym poziomie ligowym. Informacji o starcie sezonu jest mało, a piłkarze trenują w maksymalnie 10-osobowych grupach, zgodnie z krajowymi obostrzeniami.

W tym tekście postanowiłem zapytać przedstawicieli 11 różnych klubów o ich aktualną sytuację, gdyż nawet w łotewskim internecie praktycznie nikt o tym nie pisze. Zbierając informację spotkałem się z niezwykłą otwartością ludzi i wyrazami wdzięczności. Wszyscy wyczekują startu rozgrywek, a całą resztę opowiedzieli już sami.

FK Lielupe (3. līga)

fot. FK Lielupe

Dainis Sondors (piłkarz): Podobnie jak przed rokiem wystartujemy w 3. līdze strefa Zachód razem z 10 innymi drużynami. Przeprowadziliśmy 2 otwarte treningi podczas których zebraliśmy ok. 10 nowych zawodników do drużyny. Ponieważ obecnie amatorskie drużyny mogą obecnie trenować po 10 osób to musimy utworzyć 2 oddzielne grupy treningowe, które nie będą się nakładać. Planowane jest zwiększenie tej liczby do 20 osób w grupie szkoleniowej, gdy skumulowany wskaźnik Covid19 w kraju spadnie do 250 przypadków dziennie na 100 tys. ludzi w ciągu ostatnich 14 dni. Nastroje w drużynie są dobre, bo treningi na boisku rozpoczęły się zaledwie miesiąc temu. Tak dobrze nie jest w kierownictwie, bo znowu nie ma dobrych wiadomości z LFF na temat opłat za uczestnictwo w mistrzostwach, a także dostępności programów wsparcia. Start lig amatorskich planowany jest, gdy wskaźnik zachorowań w kraju spadnie do 200 przypadków dziennie na 100 tys. w ciągu ostatnich 14 dni. Jest za wcześnie, aby mówić o konkretnej dacie – w najlepszym przypadku może to być czerwiec, ale to czyste spekulacje.

SK Krimulda (2. līga)

fot. SK Krimulda

Nauris Krēsliņš (piłkarz i menadżer generalny): Obecnie jest więcej pytań niż odpowiedzi, ale zostaliśmy dopuszczeni do udziału w 2. līdze. Jak dotąd to jedyne co mogę powiedzieć. (śmiech)

FK Aliance (2. līga)

fot. FK Aliance

Jānis Kleperis (trener): Z niecierpliwością czekamy na nowy sezon. Aby zachować formę, przez całą zimę trenowaliśmy raz w tygodniu, a od kwietnia zaczęliśmy trzy razy w tygodniu. Oprócz tego aktywnie organizowaliśmy też różnego rodzaju konkursy pomiędzy zawodnikami – wyzwania kto w ciągu miesiąca biegał najwięcej, kto zrobił najwięcej kroków. Tradycyjnie w dniu urodzin klubu przeprowadziliśmy quiz zespołowy, a ten rok nie był wyjątkiem, ale w innym formacie niż zwykle – na platformie Skype. W tym roku po raz pierwszy w 14-letniej historii drużyny wystartujemy w dwóch ligach jednocześnie – w 2. līdze oraz w 3. līdze strefa Zachód (poza rozgrywkami). W zeszłym sezonie mecze u siebie rozegraliśmy na boisku 49. szkoły średniej, ale w tym roku, kiedy zmienią się kryteria stadionowe, jest bardzo prawdopodobne, że drużyna 2. ligi będzie miała nowy obiekt. Znacząco zwiększył się skład zespołu, w tym o kilku obcokrajowców, którzy dołączyli do drużyny. Jak tylko będziemy mogli rozegrać pierwsze mecze towarzyskie, wówczas precyzyjniej ocenimy w jakim stopniu jesteśmy gotowi na nowy sezon. Nie jest jeszcze jasne kiedy dokładnie się rozpocznie, ale mamy nadzieję, że pierwsze mecze sezonu mogą się odbyć już w czerwcu. Zespół działał prawie w całości na zasadzie samofinansowania, a nasza działalność nie została znacząco zakłócona w ciągu ostatniego roku, więc mamy nadzieję na poprawę naszych wyników nie tylko na boisku, ale także w zakresie organizacji meczów.

FK Auda Ķekava (1. līga)

fot. FK Auda

Sergejs Kožans (trener): Ogólnie sytuacja nie jest zła. Doszło do nas kilku młodych, utalentowanych zawodników. Większość z nich ma już doświadczenie w Virslīdze. Przyszedł również jeden doświadczony piłkarz. Myślę, że kadrowo wzmocniliśmy skład. Ale sytuacja z sezonem wciąż jest niewiadoma. Auda trenuje już od 11. stycznia, ale nie rozegraliśmy jeszcze ani jednego sparingu ze względu na ograniczenia, które zabraniają amatorom grania meczów.

FK Pļaviņas DM (3. līga)

fot. FK Pļaviņas DM

Miks Vilkaplāters (piłkarz): Przygotowujemy się do sezonu zgodnie z regulacjami i ograniczeniami Rady Ministrów, 10 osób w grupie szkoleniowej. W drużynie są trzy osoby z licencją / certyfikatem trenerskim, dzięki czemu możemy trenować w kilku grupach. Czekamy na decyzję rządu o zwiększeniu liczebności grupy do 20 osób, abyśmy mogli w pełni trenować. Odzew od piłkarzy jest, ​​trenuje 15-20 zawodników, czekamy na ogłoszenie daty rozpoczęcia sezonu. Ten prawdopodobnie nie rozpocznie się wcześniej niż czerwiec/lipiec, ale do tego czasu będziemy kontynuować treningi, jak tylko pozwoli na to sytuacja w kraju. Mamy dobrą infrastrukturę, więc nie ma wymówki, żeby nie trenować. Jeśli ostatni sezon zakończyliśmy na 3 miejscu w strefie Vidzeme, to w tym roku liczymy na zwycięstwo w grupie i wejście do turnieju finałowego.

Balvu Sporta Centrs (2. līga)

fot. Balvu Sporta Centrs

Edgars Kaļva (dyrektor): Obecnie zarówno młodzież Balvi jak i seniorzy przez cały czas trenują na świeżym powietrzu, zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi przepisami. Przygotowują się do rozgrywek młodzieżowych, dorosła drużyna zagra w łotewskiej 2. līdze, ale nie będzie już występować równolegle w 3. līdze, co robiła przez ponad 5 lat.

FK Karosta (2. līga)

Fot. Ģirts Gertsons

Endijs Šlampe (dyrektor wykonawczy): Nie rozpoczęliśmy jeszcze docelowych przygotowań do sezonu, ponieważ nie ma żadnych pogłosek kiedy będziemy mogli rozpocząć sezon. Ale przez ten czas praktycznie każdy utrzymuje formę, trenując i grając w piłkę nożną w małych grupach, na ile pozwalają ograniczenia. Lipawa ma bardzo długą tradycję amatorskiej piłki nożnej, w tym mocne mistrzostwa miasta, więc nie brakuje grup entuzjastów, którzy zebrali się, aby wspólnie grać w piłkę nożną. Dlatego wszyscy gracze mają możliwość utrzymania formy i robią to! Gdy będzie więcej jasności co do początku sezonu, na pewno zaczniemy przygotowania bardziej docelowo, ale najprawdopodobniej plan pozostanie podobny do ubiegłorocznego. Trenujmy 2x w tygodniu i gramy w weekendy. Mamy duże wsparcie ze strony miasta Lipawa, Centrum Olimpijskiego Liepāja, a także Zarządu Sportowego Lipawy, dzięki czemu posiadamy doskonałą infrastrukturę (zdecydowanie jedną z najlepszych na Łotwie), a treningi i mecze możemy przeprowadzać w dobrych warunkach. Nasz zespół składa się w 100% z wychowanków miasta i tak pozostanie. Przyciągnęliśmy kilku nowych graczy, co da dodatkową jakość i możliwości rotacji. Nie możemy się doczekać rozpoczęcia sezonu i jesteśmy gotowi do startu w dowolnym momencie, kiedy będzie to możliwe. Cel – zwycięstwo w każdym meczu i lepszy wynik niż rok temu, czyli TOP 2!

Preiļu BJSS (2. līga)

fot. Preiļu futbols

Imants Babris (asystent trenera): Preiļi przygotowuje się do startu w 2. līdze i myślę, że start mógłby być w czerwcu. Zimą treningi przeprowadzaliśmy na świeżym powietrzu na sztucznym boisku: 3-4 razy w tygodniu. Jesteśmy zmuszeni przestrzegać zasad epidemiologicznych, a na treningu może być maksymalnie 10 piłkarzy. Oznacza to, że nie możemy rozgrywać gierek treningowych. Aby jakoś utrzymać ton rywalizacji w weekendy, organizujemy wspólne mecze w formacie 5: 5. Jest też pozytywny moment na późny start sezonu – mamy nadzieję doczekać się w drużynie tych piłkarzy, którzy grają w futsalowej Virslīdze (3 z nich obecnie bierze udział w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy w drużynie narodowej Łotwy).

Riga United (3. līga)

fot. Riga United

Edgars Arakeļjans (trener): Sytuacja przedstawia się następująco: na razie nic nie jest jasne, dopiero zaczynamy zajęcia, mamy spore zaległości treningowe za ostatni miesiąc. Nie jest też jasne, ile osób będzie w zespole. Ale stopniowo wyjdziemy z tej trudnej sytuacji i wystartujemy w 3. līdze.

FK Limbaži (2. līga)

fot. FK Limbaži

Aivis Kalniņš (menadżer ds. komunikacji): Podobnie jak wszystkie inne kluby z niższych lig czekamy na ustabilizowanie się sytuacji w kraju, aby było więcej jasności co do tego, kiedy można rozpocząć normalne uprawianie sportu, bez zwiększonych i surowych ograniczeń. Niedawno rozpoczęliśmy grupowe treningi, aby przygotowywać się do nowego sezonu, oczywiście z poszanowaniem wszystkich ograniczeń stawianych przez kraj, co oczywiście oznacza, że ​​nadal nie możemy w pełni pracować. Do tej pory trenowaliśmy tylko indywidualnie, stawiając na sprawność fizyczną.

FK Priekuļi (2. līga)

fot. FK Priekuļi

Viesturs Bēmis (piłkarz i prowadzący media społecznościowe): Sytuacja przed sezonem jest taka, że ​​już jakieś dwa/trzy miesiące trenujemy w około dziesięć osób. Treningi odbywają się trzy razy w tygodniu. W porównaniu do zeszłego roku trzon składu pozostał ten sam, przyjechało kilku dobrych zawodników i teraz tylko ciężko trenujemy, choć nie wiemy dla kogo, bo nie wiadomo kiedy rozpocznie się sezon, lub w jakim formacie. Cele wciąż są najwyższe – zdobyć 1. miejsce w lidze i dostać się do 1. Ligi, a także spotkać się z drużyną z Virslīgi w Pucharze Łotwy.

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie