BFA Wilno wchodzi w nowy sezon pod okiem hiszpańskiego trenera

Z zimowego snu obudziły się nie tylko drużyny litewskiej A Lygi. Treningi zaczęły także kluby z drugiego poziomu rozgrywek. O przygotowaniach swojego zespołu, BFA Wilno, opowiedział „Bałtyckiemu futbolowi” David Muslera Rodriguez.

Przyjazd

Zanim przejdziemy do opisania okresu przygotowawczego BFA warto wspomnieć skąd w ogóle hiszpański trener wziął się na zapleczu litewskiej A Lygi. Choć sami obcokrajowcy nie są na tym poziomie niczym nie zwykłym (ba, w Możejkach grał kilka lat temu piłkarz z Sudanu Południowego!) o tyle często zagraniczny sztab szkoleniowy wzmaga ciekawość. Zwłaszcza, że Baltijos Futbolo Akademija (pełna nazwa klubu) to nie jest pierwszy litewski zespół w CV trenera Davida Muslery Rodrigueza.

„Urodziłem się i dorastałem w Madrycie, ukończyłem studia, zdobyłem licencję UEFA Pro w Hiszpanii, mam ponad 2 dekady doświadczenia. W ojczyźnie pracowałem m.in. w młodzieżowych zespołach Atletico Madryt, CD Leganes i Getafe CF. Na Litwę przyjechałem latem 2022 roku dołączając do Be1 NFA gdzie byłem trenerem drużyn U18, U16 i U15. Z U15 i U16 zostawaliśmy mistrzami Litwy a z U15 wygraliśmy jeszcze młodzieżową Ligę Bałtycką. W zeszłym sezonie zostałem głównym trenerem Ekranasu Poniewież co było moim pierwszym krokiem do przejścia z piłki młodzieżowej do seniorskiej.” – tłumaczy mi szczegółowo Rodriguez.

fot. Ekranas Poniewież

Zmiany

Po zakończeniu sezonu 2024 hiszpański trener za porozumieniem stron rozwiązał umowę z klubem. Ekranas zakończył zmagania na 8. lokacie, jedną pozycję wyżej niż nowy pracodawca czyli BFA. David Muslera Rodriguez mierzył się z nim dwukrotnie i dwa razy padł remis 1-1. „Przez cały ten czas na Litwie byłem świadom istnienia BFA Wilno, a mecze z drużynami tej akademii zawsze były ciężkie. Myślę, że to jedna z najlepszych szkółek w kraju, ze świetną strukturą i edukacją młodych ludzi. Od początku negocjacji łatwo doszliśmy do porozumienia, czuję pomoc i wsparcie od strony klubu odkąd tylko tu jestem” – opowiada trener.

David Muslera Rodriguez (w środku). fot. archiwum osobiste

Przygotowania i polski wątek

BFA Wilno ma za sobą 3 mecze przygotowawcze. W pierwszym z nich uległa grającemu poziom wyżej Hegelmannowi 2-3. Mogło skończyć się nawet remisem ale w 85. minucie Baltijos Futbolo Akademija nie wykorzystała rzutu karnego. Dało to drużynie zastrzyk dobrych nastrojów ale jednocześnie i trochę smutek z powodu końcowego rezultatu.

Drugim meczem była potyczka ze spadkowiczem z A Lygi, Transinvestem. Tu już udało się wygrać 1-0 i jak podkreśla trener była to bardzo ważna potyczka pod względem taktycznym.

Trzeci mecz odbył się dziś, 25. stycznia. Rywalem był inny zespół A Lygi, Dainava Olita i spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2. Z takiego obrotu spraw naturalnie bardziej zadowoleni są piłkarze BFA.

Na tym oczywiście nie koniec. Zespół ma zaplanowane kolejne mecze towarzyskie, w tym także przeciwko polskiemu zespołowi. 16. lutego litewska drużyna podejmie rezerwy Motoru Lublin, spotkanie odbędzie się w Polsce.

-01.02.2025 BFA Wilno – FK Garliava
-08.02.2025 BFA Wilno – FK Jonava
-16.02.2025 Motor II Lublin – BFA Wilno
-22.02.2025 Przeciwnik nieustalony
-01.03.2025 FK Tukums (Łotwa)

Cel na sezon 2025 pozostaje niesprecyzowany. Jak przekazał mi trener wciąż trwa jeszcze kompletowanie składu, które powinno zakończyć się z początkiem marca. Wówczas będzie można mówić o celach ale jednym z życzeń 38-letniego Hiszpana jest poprawienie miejsca w ligowej tabeli względem zeszłego roku.

Rola obcokrajowców

David Muslera Rodriguez jako przyjezdny z wybitnie piłkarskiego kraju ma okazję obserwować to co dzieje się na Litwie z zupełnie innej perspektywy. Nie ma wątpliwości, że rządzi tu koszykówka ale twierdzi, że od momentu jego przyjazdu w 2022 roku futbol czyni postępy i rozwija się stopniowo. Jak twierdzi, spora w tym zasługa obcokrajowców. „Według mnie wnoszą więcej jakości do piłki nożnej samej w sobie” – powiedział. Jednocześnie zauważa, że krajowa federacja coraz więcej inwestuje w trenerów i jest to jedna z kluczowych spraw dla rozwoju społeczności piłkarskiej na Litwie.

Trener pokusił się także o małe porównanie Litwy względem swoich macierzystych rozgrywek. Zdaniem Rodrigueza A Lyga poziomem sportowym odpowiada 3. lidze hiszpańskiej. I Lyga to już z kolei 4. liga, z kolei we Włoszech Serie C-D.

Wygląda na to, że 38-latek dobrze czuje się na Litwie spędzając tu już 3 lata i zmieniając kluby. Jest zadowolony z dołączenia do BFA i ma nadzieje odwdzięczyć się swoją pracą za zaufanie.

fot. archiwum osobiste

5 1 głos
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie