Litewscy piłkarze na przestrzeni lat grali w ligach wielu egzotycznych, z naszego punktu widzenia, krajów – Uzbekistan, Australia, czy ostatnio Wietnam to tylko pierwsze z brzegu przykłady. Edgaras Žarskis zdaje się jednak przebijać wyżej wymienione kierunki. 28-letni defensor trafił do wakacyjnego raju – na początku kwietnia związał się z mistrzem Malediwów, drużyną Maziya S&RC.
Nie wiadomo czy piłkarz sam trafił na ten kierunek, czy udział w tym miała agencja „Polish Sports Group”, do której według portalu Transfermarkt należy piłkarz, ale jedno jest pewne – to bardzo nieoczywisty ruch. Dotychczas zagraniczna kariera Žarskisa wyglądała dość, powiedzmy, standardowo: Azerbejdżan, Polska, Białoruś, Łotwa, Estonia, czyli w lwiej części państwa graniczące z Litwą. Jeszcze 2 lata temu Litwin był piłkarzem Puszczy Niepołomice, chyba nikt się nie spodziewał, że raptem 24 miesiące później były reprezentant litewskiej młodzieżówki będzie już w zupełnie innym piłkarsko świecie.
Žarskis i Serb Stefan Mihajlovic (pozyskany w lutym po tym jak wygasł mu kontrakt z Radniczkami Nisz) to jedyni obcokrajowcy w zespole. Pozostali zawodnicy są obywatelami Malediwów. Litwin zdążył już zdobyć nawet pierwsze trofeum, Maziya S&RC wywalczyła bowiem Superpuchar kraju. W obecnym sezonie głównym celem zespołu pozostaje obrona mistrzostwa. Na polskich boiskach Žarskis występował w Bytowii Bytów (2018) i Puszczy Niepołomice (2021). W obydwu przypadkach były to trwające raptem kilka miesięcy epizody w trakcie których piłkarz rozegrał łącznie 7 spotkań w 1. lidze.
Fot. tv3.lt







