Jak podaje litewski serwis sportas.lt, były golkiper GKS-u Bełchatów i Podbeskidzia Bielsko-Biała, a obecnie izraelskiego Bnei Yehuda Tel-Aviv, mocno zastanawia się nad swoją przyszłością. Obecny pracodawca Zubasa jest zadowolony z jego gry i chciałby nadal widzieć 29-latka u siebie, ale jak sam Litwin powiedział izraelskiej prasie – „rozważa także inne możliwe warianty.” Mowa tu o Polsce.
Informacje o zainteresowaniu Zubasem przez 3 polskie kluby z Ekstraklasy napływały jeszcze zimą 2020, ale również i wtedy Bnei Yehuda walczył o to, aby litewski bramkarz pozostał zawodnikiem klubu. Podobnie jak wtedy, tak i teraz Zubas nie sprecyzował kto dokładnie się nim interesuje, ale wydaje się że golkiper nie jest już tak pewny pozostania w Izraelu jak kilka miesięcy temu. Obecna umowa 12-krotnego reprezentanta Litwy obowiązuje do końca tego sezonu, a Izraelczycy są bardzo zainteresowani jej przedłużeniem.
Sam Emilijus nie spieszy się póki co z podjęciem decyzji. Jest otwarty na wszystkie oferty, i choć nie wyklucza pozostania w Izraelu, to przyznał że ma możliwe warianty także w Polsce. Co może zachęcać Zubasa do powrotu do Ekstraklasy? Głównie bycie bliżej Litwy, w Bnei Yehudzie gra od 2016 roku i możliwe że obchodzący w lipcu 30. urodziny golkiper zapragnął znaleźć się bliżej domu. Póki co Litwin od prawie 2 tygodni trenuje ze swoją aktualną drużyną, a decyzji zawodnika należy spodziewać się jeszcze przed otwarciem letniego okienka transferowego.
W barwach GKS-u Bełchatów Emilijus Zubas został wybrany Bramkarzem Sezonu Ekstraklasy 12/13. Ze swoim aktualnym klubem dwukrotnie zdobył Puchar Izraela (2017, 2019)
fot. Youtube LTUBasket







