Już dziś fiński KuPS zmierzy się z rumuńskim CFR Cluj w walce o fazę grupową Ligi Europy. Zawodnika mistrzów Finlandii, Igorsa Tarasovsa, krótko przepytał Szymon Góralski.
Rozmawiamy po raz drugi w ciągu tygodnia. Powód jest prosty. Po naszych dwóch wywiadach Twój zespół wygrywał mecze 2:0 a Ty w nich strzeliłeś po jednym golu, oraz tydzień temu zaliczyłeś asystę. Wygraliście mecz z Suduvą Mariampol, czyli z zespołem, który 3-krotnie znajdywał się w fazie play-off Ligi Europy. Czy to oznacza, że stać Was na dobre wyniki w europejskich pucharach? Co jest siłą Waszego zespołu?
Na pewno dla naszego zespołu to jest super wynik, ale nie planujemy się zatrzymywać, chcemy awansować do fazy grupowej Ligi Europy. Zrobimy wszystko żeby trafić do historii klubu i całej fińskiej piłki.
Podczas meczu było widać waszych kibiców za płotem. Jak bardzo ich wsparcie pomogło Wam w odniesieniu zwycięstwa nad mistrzem Litwy?
Zawsze jest fajnie kiedy masz za sobą kibiców, to bardzo pomaga, nawet jeśli są poza stadionem. Całe miasto jest razem z nami, wszyscy w Kuopio nas wspierają.
W lidze pokonaliście w niedzielę na wyjeździe IFK Mariehamn 2:0. Czy nie myślano o tym aby przełożyć ten mecz? Takie praktyki zastosowało kilkanaście klubów w Europie, w tym polskie – Legia Warszawa i Lech Poznań.
Mamy duży problem tutaj z tym przekładaniem meczów, bo nie ma na to czasu. Musimy skończyć ligę do 25. października, później z powodu pogody nie ma szans w Finlandii grać. Taki klimat tutaj, skandynawski.
Wracając do niedzielnego meczu: jak po nim się czujesz? Jesteś gotowy na 100 lub więcej % do gry w czwartek?
Tak, jesteśmy już wypoczęci i gotowi do walki na 150%. Treningi były tylko taktyczne i regenerujące. Do Marienhamn mieliśmy lot samolotem, i tym samym jeden dzień więcej na odpoczynek.
Wracając do niedzielnego meczu. Jak po nim się czujesz? Jesteś gotowy na 100 lub więcej % do gry w czwartek?
Przygotowujemy się do tego meczu spokojnie, jak do każdego. Z drugiej strony wszyscy mają świadomość, że jest to dla nas mecz życia, i że może on zmienić piłkarskie życie wielu osobom.
Na koniec zapytam o Estończyków. Jak ważni są dla Waszego zespołu? Czy możesz się zgodzić z stwierdzeniem, że sprowadzenie Arthura Pikka to bardzo duże wzmocnienie?
Każdy zawodnik tutaj wykonuje dużą pracę dla drużyny. Nie będę się odnosił do poszczególnych piłkarzy, i dlatego powiem, że jesteśmy silni jako zespół.
fot. veikkausliiga.com







