LFF: „Stumbras nie komunikował się z federacją”

Dziś litewski związek pilkarski potwierdził to, o czym wiadomo było od kilku dni – Stumbras Kowno znika z piłkarskiej mapy Litwy. Ze szczegółów, które ujawnił sekretarz generalny LFF Edgaras Stankevičius, wynika, że nie klub nie współpracował z federacją w kwestii ratowania swojego istnienia.

W oficjalnym komunikacie Stankevičius przyznał, że z rozczarowaniem musi ogłosić wieść o rozwiązaniu Stumbrasu. Pierwszy zespół nie ukończy sezonu w A Lydze a rezerwy w I Lydze. Na początku lipca federacja otrzymała obietnice co do poszukiwań nowych sponsorów, którzy mogliby uratować klub. Jak przyznaje Stankevičius, od tamtego czasu nikt już nie kontaktował się z federacją w tej sprawie, a gracze po prostu zaczęli opuszczać drużynę. Z jednej strony za naruszenie regulaminu LFF w kwestii finansów, infrastruktury i personelu (klub nie płacił piłkarzom czy federacji za korzystanie z obiektów) klub otrzymał zakaz rejestracji nowych zawodników, odebrano mu także licencję. Z drugiej strony w razie postępów dotyczących poprawy sytuacji, LFF miała spojrzeć na wszystko przychylniejszym okiem i łagodniej potraktować Stumbras, wliczając w to warunkowe dopuszczenie do dalszej gry. Sankcje zostały nałożone na „Żubry” 16. czerwca, zatem było nieco ponad miesiąc czasu na działanie. Zdaniem federacji nie było jednak żadnych konkretnych działań, a ich ewentualne efekty nie zostały przedstawione komukolwiek z LFF.

Formalnie Stumbras będzie widniał w tabeli A Lygi. Dotychczasowe rezultaty i statystyki zawodników (gole, asysty, kartki) zostaną zachowane, a wszystkie następne spotkania zakończą się walkowerami na korzyść rywali. Inaczej wygląda sprawa w przypadku rezerw, które występowały w I Lydze. Tam wszystko poza karami dyscyplinarnymi zostaje unieważnione, a Stumbras B nie będzie widniał w tabeli.

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie