Dovydas Lastauskas, były trener a obecnie świeżo upieczony dyrektor Sūduvy Mariampol był gościem audycji „FutbolasLT”. W programie opowiedział o aktualnej sytuacji klubu przed sezonem 2025.
Najbardziej rzucającą się w oczy informacją jest fakt, że na ten moment ważne umowy z pierwszym zespołem ma zaledwie 6 piłkarzy. Są to: Tomas Gumbelevičius, Giedrius Zenkevičius, Maksym Pirogov, Žygimantas Baltrūnas, Henry Uzochukwu i Nicolai Solodovnicov. Obecnie trwają rozmowy i negocjacje z kandydatami do wzmocnienia drużyny. Priorytetem są Litwini, ale jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, to miejsce zajmie obcokrajowiec. Lastukas podkreśla, że w głównej mierze patrzą na piłkarzy wywodzących się z Mariampola i to im chcą dać szansę ale ci w miarę rozwoju rozglądają się też za silniejszymi drużynami. Przykładem jest choćby Ernestas Burdzilauskas, wychowanek Sūduvy, który kilka dni temu zasilił szeregi Żalgirisu Kowno.
Sūduva pod koniec 2024 stoczyła bardzo ciężki bój o utrzymanie a w osiągnięciu tego celu i wygraniu barażu pomógł błąd sędziowski. Jak powiedział Lastukas celem na ten rok jest uniknięcie podobnego „piekła”. Budżet drużyny nie powinien znacząco ulec zmianie zatem należy spodziewać się Sūduvy w dolnej części tabeli także i w tym roku.
Zespół niedawno przejął nowy trener, Donatas Vencevičius. Lastukas zdradził, że było to jedno z pierwszych nazwisk na liście kandydatów i wyraził zadowolenie z podpisania umowy.
fot. FK Sūduva







