Czy to się kiedyś skończy?

Na Litwie ostatni raz z najwyższej klasy rozgrywkowej, za ustawianie spotkań, karnie wycofywano drużyny w 2015 roku. Wydawało się, że od tamtego czasu jest już lepiej, a wspomniany problem został zażegnany. Niestety w tym roku nie brakuje informacji o podejrzanych spotkaniach, a sprawa dotyczy więcej niż jednego klubu. Na Łotwie to z kolei cały czas aktualny problem, a nieoficjalnie mówi się, że w przypadku jednego klubu sprawa wykracza poza granice Łotwy. Czy kiedykolwiek bałtycka piłka zdoła wygrzebać się z takich problemów? Niestety wpływanie na przebieg meczu pozostaje jedną z bolączek litewskiej i łotewskiej piłki.

Atlantas Kłajpeda

O tym przypadku wiadomo zdecydowanie najmniej. 29. maja 2019 informowałem, że klub rozpoczął wewnętrzne śledztwo, a swoim pracownikom i piłkarzom zabronił komentować sprawy w jakichkolwiek środkach masowego przekazu. Klubowe dochodzenie dotyczyło 3 spotkań, które zostały zakwalifikowane jako „podejrzane” i mogły być ustawione. Nigdy jednak nie wymieniono o jakie ligowe mecze chodziło. Od tamtego czasu na próżno szukać jakichkolwiek nowych informacji o wynikach śledztwa.

FC New Project

Beniaminek drugiego szczebla rozgrywek na Łotwie, czyli 1. Līgi, zdaniem wielu gra w brudne gierki otwarcie. Zapewne gdyby nie wewnętrzne problemy federacji, to na pewno ktoś już by się przyjrzał tej sprawie, chociaż o dowody w takiej sytuacji jest niezwykle trudno. Należy do tego dodać, że mecze New Projectu można było obstawiać u azjatyckich bukmacherów, więc ewentualne dochodzenie w takiej sytuacji jest niezwykle trudne. Aktualnie ostatnio brak doniesień w sprawie New Projectu, największe nasilenie informacji przypadło na okres maj-czerwiec.

FK Palanga

Świeży przypadek z Litwy. O meczu z FK Poniewież (porażka 1-3) zrobiło się bardzo głośno bo osoby obstawiające spotkania u bukmacherów zaobserwowały dziwne i nienaturalne wahania kursów. W dodatku Palanga do przerwy prowadziła 1-0, następnie bardzo szybko w 76′ i 78′ straciła dwie bramki, a w 85′ jeszcze trzecią. Oto i one:

Szybkie straty bramek związane z kursami bukmacherskimi na dane zdarzenie nie pozostawiały ludziom złudzeń – ustawka. Sprawę meczu komentowali nie tylko zagraniczni gracze zakładów bukmacherskich, lecz i sami Litwini. Wszyscy są zgodni, że nastąpiło ustawienie meczu. Na te doniesienia zareagował sam klub. 13. sierpnia poinformował o rozpoczęciu wewnętrznego śledztwa w sprawie meczu z Poniewieżem.

Reagując na publiczne obawy dotyczące wczorajszego meczu naszej drużyny chcemy wyjaśnić tego przyczynę. Jesteśmy za czystą grą, i nie możemy pozwolić aby wątpliwości przyćmiły rezultaty naszych sportowców.

~ Tomas Laucius, dyrektor klubu

Obecnie brak nowych informacji w tej sprawie.

FK Ventspils

Doniesienia o ustawieniu spotkań przez ten klub pojawiają sie niemalże regularnie. Na początku sezonu informowałem, że już po pierwszej kolejce swoje wsparcie zawiesili najbardziej fanatyczni kibice z Ultras Ventspils. Uważają, że zespół uczestniczy w brudnych gierkach i nie ma to nic wspólnego z futbolem. Doniesienia w sprawie podejrzanych spotkań pojawiały się nawet podczas obozu przygotowawczego w Hiszpanii, teraz nie brakuje takowych ws. europejskich pucharów. Nieoficjalnie mówi się, że ustawiono rewanżowe spotkania z albańską Teutą (Albańczycy wygrali 1-0) i maltańską Gżirą (2-2). W tej sprawie jednak jedynym organem mogącym wszcząć śledztwo jest Uefa. Po wczorajszym meczu z Vitorią Guimaraes również nie brakuje głosów o podejrzanym przebiegu meczu. Głównym zarzutem jest 3 bramek w odstępie zaledwie 7 minut, z czego dwie z nich padły w odstępie minuty. Europejska federacja jak na razie nie podjęła żadnych działań w sprawie jakiegokolwiek podejrzanego spotkania.

FC Kupiškis

Tak zwana „drużyna-anegdota”, w  2018 znikąd wskoczyła do I Lygi. W tym roku także grają na tym poziomie, mimo że ani razu nie spełnili w pełni wymagań licencyjnych, grają warunkowo. Rok temu na kilku graczy nałożono kilkumiesięczne dyskwalifikacje i kary finansowe za ustawienie meczu z FK Poniewież. Obecnie w tym sezonie podejrzane było pierwsze starcie z FK Nevezis, lecz tym razem federacja nie poinformowała o żadnych karach. Tak czy owak, drużyna nie cieszy się zbyt dobrą reputacją na Litwie, grają/grali tam także gracze z podejrzaną przeszłością.

Grobiņas SC

W maju jeden z moich czytelników grający od kilku lat u bukmacherów, poinformował mnie o podejrzanym meczu z Rēzeknes FA (porażka 0-5), 4. maja 2019. Wyznacznikiem w tej sytuacji były duże wahania kursów, a bukmacher w krótkim czasie musiał znacznie podbijać kurs chroniąc się przed nieuczciwymi graczami. Cały czas szły bowiem liczne zakłady na zdarzenia, które rzeczywiście działy się potem na boisku (więcej tu). Grobiņa podobne grzeszki miała już mieć i w zeszłym sezonie łotewskiej 1. Līgi, a jeden z bukmacherów zdecydował się zaoferować możliwość obstawiania spotkań tej drużyny dosłownie w ostatniej chwili. Federacja nigdy nie skomentowała sprawy.

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie