W bieżącej edycji walka o mistrzostwo ligi litewskiej trwa do ostatniej kolejki. Można powiedzieć, że tradycyjnie kwestię tytułu wyjaśnią między sobą Sūduva Mariampol i Żalgiris Wilno, ale zagrają przy pustych trybunach.
Przypomnijmy – mecz o tytuł miał odbyć się w minioną sobotę 31. października, ale ze względu na aż 20 zachorowań w zespole z Mariampola na 2 dni przed starciem wspomniany termin okazał się niemożliwy do zrealizowania. Na ten moment najbardziej realnymi datami zakończenia sezonu są 12. lub 22. listopad, oczywiście pod warunkiem, że piłkarze Sūduvy do tego czasu wyzdrowieją lub nie przybędzie nowych zakażonych u którejkolwiek ze stron w jakiejś większej grupie.
Jeszcze do wczoraj wydawało się, że piłkarskie święto z wysokości trybun będzie mogło obejrzeć nawet 400 widzów, zgody na taką właśnie liczbę fanów na stadionach udzielił Aurelijus Veryga, litewski minister zdrowia. Wczoraj jednak było już wiadomo, że najprawdopodobniej tak się nie stanie. W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną premier Saulius Skvernelis ogłosił od soboty 7.11 zwiększenie obostrzeń, które zezwalają na rozgrywanie zawodów sportowych, ale bez udziału publiczności.
Problemy z koronawirusem na Litwie zaczęły piętrzyć się jeszcze w październiku. 29.10 zdiagnozowano aż 950 przypadków zachorowań.
fot. FK Suduva







