Piątkowy zbiorek ciekawych nagłówków #1

Cóż może bardziej poprawić człowiekowi humor w piątek niż perspektywa zbliżającego się weekendu? No okej, są też ludzie, którzy w sobotę i niedzielę muszą iść do pracy, ale niezależnie od Twojej aktywności w weekend, do piątkowej kawy lub herbaty co tydzień polecam zbiór najweselszych i nie raz absurdalnych informacji prosto z Litwy i Łotwy.

Piłkarz zszedł w środku meczu z boiska.

O tym zdarzeniu informowałem przy okazji pierwszego barażowego meczu o Virslīgę miedzy Mettą a Super Novą. W 31′ minucie zawodnik gospodarzy, pochodzący z RPA Kabelo Seriba, otrzymał słowne upomnienie od swojego trenera Andrisa Rihertsa. Następnie oburzony ściągnął koszulkę i udał się prosto do szatni. Według krążących pogłosek Riherts najprawdopodobniej obraził zawodnika. Trener nie był zbyt wylewny na pomeczowej konferencji, nie podał powodu opuszczenia murawy przez Seribę. Zapewne gracz Metty nie wystąpi w rewanżowym meczu. Co ciekawe, to już nie pierwszy taki eksces w drużynie Metty. 17. kwietnia 2015 roku w ligowym meczu z Liepāją (1-4) z murawy zszedł brat trenera Rihertsa, Maris. Uczynił to jeszcze szybciej, bo już w 8. minucie! Według komentatora piłkarz schodząc z murawy rzucił „Nie będę grał z tymi [cenzura]”.

Kolejne selfie z Cristiano Ronaldo za 30 €?

We wczorajszym meczu reprezentacji Portugalii z Litwą (6-0) doszło do podobnej sytuacji jak przed miesiącem gdy obydwie reprezentacje grały w Wilnie (5-1 dla Portugalii). Wówczas wtedy na boisko wbiegł jeden z fanów, klęknął obok Cristiano Ronaldo, następnie zrobił sobie z nim zdjęcie. Litewska prasa poinformowała potem, że kara dla kibica za wtargnięcie na murawę wyniosła… 30 euro. Wczoraj na Estádio Algarve również wbiegł chętny na zdjęcie z piłkarzem Juventusu. Cristiano chyba przyzwyczajony do takich sytuacji chętnie zgodził się na wspólne selfie. Pytanie tylko na ile tym razem zostanie wyceniony incydent, bo w Portugalii na 30 euro może się nie skończyć.

Absurdalny samobój 22-letniej Litwinki

Do kuriozalnej sytuacji doszło w starciu w ramach kobiecych eliminacji do Mistrzostw Europy. Belgijki pewnie pokonały reprezentantki Litwy 6-0, a jedna z bramek to przedziwny samobój grającej w defensywie Algimante Mikutaitė. Ja wam słowami tego nie przetłumaczę, obejrzyjcie wideo. Ciekawostka: Belgijki oddały w tym meczu 42 strzały, Litwinki 1.

 4 lata bez zwycięstwa o punkty coraz bardziej realne

Wracamy jeszcze do porażki Litwy z Portugalią. Ten wynik oznacza, że nasi północno-wschodni sąsiedzi od ponad 3 lat nie potrafią wygrać w meczu o punkty. Ostatnie zwycięstwo miało miejsce w ramach eliminacji do MŚ2018, gdy w Wilnie 11. października 2016 Litwini wygrali z Maltą 2-0. Fatalna passa potrwa przynajmniej do początku września 2020, kiedy odbędą się pierwsze starcia w ramach Ligi Narodów. To jednak jeszcze nic nie oznacza, ponieważ Litwa pozostała w Dywizji C, co daje potencjalnie trudniejszych rywali w grupie, więc w efekcie większe kłopoty w zdobyciu jakichkolwiek punktów.

Przeklinał i obrażał władze federacji, zapłaci 280 euro

10 dni temu odbyła się sesja komitetu dyscyplinarnego łotewskiej federacji. Jedną z decyzji było ukaranie przedstawicieli klubu FS Metta za skandaliczne zachowanie na kongresie LFF, na którym odwołano prezesa Kasparsa Gorkšsa. Szerzej o zachowaniu Ģirtsa Mihelsonsa i wymienionego juz wyżej Andrisa Rihertsa pisałem tu. Obydwaj panowie zachowywali się niewłaściwie, obrażali poprzednich już rządzących, Mihelsons do tego publicznie bluzgał i zakłócał przebieg kongresu. Obydwaj dostali karę finansową – Riherts musi zapłacić 70 euro, zaś Mihelsons 280.

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie