Tragiczna śmierć Karolisa Chvedukasa: od tajemnicy do procesu sądowego

Śmierć 32-letniego Karolisa Chvedukasa, byłego reprezentanta Litwy w piłce nożnej, w czerwcu 2023 roku wstrząsnęła litewską społecznością sportową. Początkowo przyczyna zgonu nie była podana do wiadomości publicznej, co prowadziło do licznych spekulacji i plotek.

Dopiero w 2024 roku ujawniono, że śmierć piłkarza była wynikiem pobicia. Po roku od znalezienia martwego Litwina, bloger oraz youtuber Skirmantas Malinauskas, po przeprowadzeniu własnego śledztwa ujawnił, że 32-latek nie zmarł z przyczyn naturalnych lub choroby serca (wówczas takie były wiodące wersje). Okazało się, że Chvedukas zmarł w wyniku efektów bójki do której doszło z innym piłkarzem, 23-letnim Edasem Lietuvininkasem. Mężczyzna, podobnie jak ofiara, także jest mieszkańcem Mariampola, to zawodnik amatorskiego zespołu „Raudonieji velniai” (pol. Czerwone diabły). Obydwaj znali się i spędzali razem wieczór a bójka była efektem przypadkowej sprzeczki do której doszło miedzy mężczyznami.

Ustalono, że do konfliktu między Chvedukasem a Lietuvininkasem doszło ok. 7:40 18 czerwca 2023. Obydwaj mężczyźni wraz z innymi znajomymi poszli do jednego z klubów nocnych w Mariampolu gdzie spożywali alkohol, a po jego zamknięciu udali się do salonu gier hazardowych. Nad ranem obydwaj zamierzali wrócić już do domu, ale na ulicy wybuchła między nimi kłótnia, w efekcie której doszło do rękoczynów. Na miejsce przyjechała karetka, ale poszkodowany Chvedukas odmówił przewiezienia go do szpitala, najprawdopodobniej nie odczuwał wtedy żadnych skutków pobicia. Policja odwiozła go do domu. Następnego dnia, tuż przed południem, piłkarz został znaleziony martwy przez sąsiada. W trakcie bójki z Lietuvininkasem pęknięciu uległa aorta Chvedukasa co w konsekwencji doprowadziło do zgonu. 32-latek mieszkał sam co dodatkowo uniemożliwiło mu wezwanie pomocy.

„Edas jest bardzo zdenerwowany tym, co się stało. Gdyby mógł cofnąć czas, zachowywałby się zupełnie inaczej, starałby się unikać konfliktów” – powiedział w rozmowie z Lietuvos Rytas Augustinas Kostkevičius, trener „Raudonieji velniai”. Lietuvininkas początkowo otrzymał zarzut zabójstwa ale z czasem został on zmieniony na nieumyślne spowodowanie śmierci. Litewski kodeks karny przewiduje za to maksymalnie 4 lata więzienia. Sprawca przyznał się do winy, początkowo tłumaczył że bronił się przed atakiem ze strony Chvedukasa i uderzył go pięścią w głowę.

Ponieważ podejrzany przyznał się do winy proces odbył się w trybie przyspieszonym. Na przedostatniej, majowej rozprawie wygłoszono mowy końcowe. Prokurator Vytautas Gataveckas wniósł aby Edasowi Lietuvininkasem wymierzyć karę 2 lat i 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu, która może zostać zmniejszona o jedną trzecią w warunkach postępowania dowodowego przeprowadzonego w trybie skróconym. Matka zmarłego domaga się także 840 tysięcy euro zadośćuczynienia. Wyrok zostanie ogłoszony na ostatniej rozprawie, 19. czerwca 2025.

fot. LFF

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie